Złoto rodziny smoków» i System Rezerwy Federalnej USA 3/3
- Historia: Złoto zdobyte przez chińskie rodziny w imperiach cesarskich przez całe tysiąclecia było ukryte przed złodziejami. Gdy powstało zagrożenie ze strony Japonii i komunistów, chińskie rodziny arystokratyczne zdecydowały się wywieźć złoto z Chin do USA. Podobnie większość krajów europejskich przetransportowały swoje złoto do USA w obawie przed Hitlerem.
- Implikacje: W efekcie do USA trafiło kilka tysięcy ton złota z całego świata i to na wiele lat. Ta tematyka budzi sporo pytań i wątpliwości.
Warunki zwrotu złota właścicielom różnią się, choć i tak wygasły. Według jednej z wersji (David Wilcock, Financial Tyranny ), chińskie złoto musiało zostać zwrócone za 60 lat, czyli w 1998 roku.
Podobno spadkobiercy Kuomintangu, osiedleni na Tajwanie, trafili do Międzynarodowego Trybunału w Hadze. Sąd miał odbyć zamknięte posiedzenia i wydał decyzję o zwrocie złota nie później niż 12 września 2001 r., na dzień przed dobrze znanymi wydarzeniami w Nowym Jorku, aktami terrorystycznymi, które zniszczyły Bliźniacze Wieże.
Mówią, że istnieje bezpośredni związek między tragedią z 11 września a „czarnym" złotem, które było przechowywane pod wieżowcami Trade Center i tajemniczo zniknęło w pożarze po upadku budynków…
Mówią nawet o szacunkowej wartości utraconego złota - to było – 130 miliardów dolarów. Tak więc właściciele zostali rzekomo oszukani. Kod milczenia został złamany przez skargę złożoną przez Rodzinę Smoków, od której rozpoczęliśmy tę historię.
«Czarne» złoto: niska jakość «produktu informacyjnego»
Więc historia jest wciągająca. Ale to nie jest ani thriller, ani film akcji. To najnowsza wersja nowej historii, coś, o czym poważnie dyskutują światowe media, prawnicy, ekonomiści i kongresmeni amerykańscy.
Już teraz mogę ci powiedzieć: dokumenty związane z „czarnym" złotem zawierają wiele absurdów (chciałbym zrobić zastrzeżenie: nigdy nie przechodziłem przez proces identyfikacji autentyczności dokumentów, papierów wartościowych i kopii zdjęć skarbca, chociaż mówią, że jest tam wiele dziwnych rzeczy). Na przykład są to nieprawidłowości, które rzucają się w oczy:
1. Wspomniane w dokumentach rezerwy „czarnego" złota (2,4 mln ton) znacznie przewyższają ilość wydobytego i zgromadzonego w historii ludzkości złota.
2. Według „partyzantów" obecnie złoto jest przechowywane w skarbcach; ich liczba wynosi około stu pięćdziesięciu. Są to gigantyczne skarbce, dzięki którym Fort Knox wygląda jak krasnolud. Wszystkie skarbce mają znajdować się w różnych krajach, głównie na Filipinach.
Są dostępne zdjęcia, które urzeczywistniają historię, które pokazują zakamuflowane sklepienia z zewnątrz i wewnątrz (sale z niezliczonymi sztabkami).
Jak to możliwe, że nikt na Filipinach i w innych krajach azjatyckich nigdy nie wiedział o podziemiach o tym, co jest w środku? To prawie niewiarygodne.
Gdyby skarbce istniały, przywódcy krajów byliby kuszeni, by skonfiskować „czarne" złoto. Nie byłaby to grabież, ale raczej zrobienie słusznej rzeczy. Dlaczego jakaś smocza rodzina miałaby iść do sądu okręgowego w Nowym Jorku, skoro złoto mogło zostać przejęte w kraju, w którym było przechowywane?
3. Złoto było akumulowane przez Banki Rezerwy Federalnej w okresie międzywojennym. Częściej wymieniają lata 1928, 1934 i 1938. Wiadomo, że zaraz po wyborach prezydent Franklin Delano Roosevelt wydał zarządzenie nr 6102 z 5 kwietnia 1933, które zobowiązywało wszystkie osoby fizyczne i prawne, w tym banki, przekazać złoto do amerykańskiego Ministerstwa Skarbu po cenie około 20 dolarów za uncję troy.
W tym celu zbudowano specjalny magazyn Fort Knox. Banki zamiast złota otrzymywały tzw. złote certyfikaty. Prywatne posiadanie złota było zakazane w kraju przez cztery dekady (zakaz został anulowany za prezydenta Nixona).
4. „Partyzantki" mówią, że kraje „Grupy 77" miały swoich ludzi w Stowarzyszeniu Powierników Amanah. Grupa obejmowała głównie kraje rozwijające się, była wystarczająco wpływowa na całym świecie w latach 70. – w pierwszej połowie lat 80., miała wpływ w ONZ i pozycjonowała się jako siła antyimperialistyczna działająca pod egidą Związku Radzieckiego.
Dlaczego Grupa 77, która walczyła ze światowym imperializmem, nie uciekła się do tak potężnej broni, jak papiery Rezerwy Federalnej i rezerwy „czarnego" złota na terytorium państw członkowskich?
Prawdopodobnie dlatego, że taka broń nigdy nie istniała, a cała historia związana z „czarnym" złotem i papierami wartościowymi Systemu Rezerwy Federalnej została wymyślona wraz z różnego rodzaju podróbkami.
Transformacja rzeczywistych faktów i «produkt informacyjny» konspiracji
Jednocześnie każda historia spiskowa związana ze złotem ma jakiś prawdziwy fundament, który zostaje zniekształcony nie do poznania. Weźmy na przykład „dobrowolny-obowiązkowy" transfer złota podczas II wojny światowej. To naprawdę miało miejsce.
Ale był to transfer do amerykańskiego aresztu, a nie kapitału zakładowego lub depozytu bankowego. Były zawarte oficjalne porozumienia, wiedzieli o tym przywódcy państw. Znana była ilość złota przechowywanego w amerykańskich magazynach.
Nie było tajemnicą, że zagraniczne złoto było przechowywane w skarbcach Rezerwy Federalnej na Manhattanie. Na przykład AV Anikin, historyk znany w czasach sowieckich, napisał: „Skarbce na Manhattanie pojawiły się w latach 30. XX wieku, kiedy wiele państw europejskich stanęło w obliczu groźby inwazji Hitlera i utrzymywało część swoich rezerw złota w Nowym Jorku. Kiedy stało się możliwe dla krajów Europy Zachodniej i niektórych innych krajów, aby wymienić swoje rosnące rezerwy dolara na złoto, nie przywieźli go z powrotem, ale z reguły trzymali je w areszcie w USA.
Pod koniec 1972 roku zagraniczne rezerwy złota przechowywane w USA wzrosły do 12,7 tys. ton. Były ku temu powody ekonomiczne i polityczne. Większość krajów zachodnioeuropejskich posiadających złoto utrzymywała znaczną część swoich rezerw w Nowym Jorku.
Francja była wykluczeniem, ponieważ zgodnie z tradycją i polityką rządu utrzymuje swoje rezerwy na swoim terytorium… Większość krajów zachodnioeuropejskich posiadających złoto utrzymywała znaczną część swoich rezerw w Nowym Jorku.
W Stanach Zjednoczonych przechowywanych jest do 20 tysięcy ton złota, czyli około 60% skumulowanych rezerw świata kapitalistycznego. Kwota niewiele się zmieniła w latach 1970-1980 (AV Anakin, Gold: International Economy Aspect, wydawnictwo International Affairs, 1988, s. 98, 100).
Jak widać, ilość złota przechowywanego w USA jest dwa razy mniejsza niż ilość, którą przypisują „partyzanci informacyjni". Temat zagranicznego złota przechowywanego w Stanach Zjednoczonych wykracza poza ramy artykułu. Chcę tylko zauważyć, że istnieje wiele palących kwestii związanych z tym tematem.
Na przykład nielegalne wykorzystanie złota przez Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku. Ale te kwestie nie interesują „partyzantów", badanie jest zbyt czasochłonne i pracochłonne, a skala nie jest równa. Wyniki takiego „badania" mogą być naprawdę niebezpieczne.
Inny przykład. 9/11. Niezależne badania tak zwanych aktów terrorystycznych pokazują, że złoto było rzeczywiście przechowywane w skarbcach Centrum Handlowego; naprawdę zniknął po upadku drapaczy chmur. Ale jego ilość była raczej nieznaczna.
Według Times Online rezerwy złota i srebra wynosiły 960 milionów dolarów. W wyniku akcji ratunkowej w listopadzie 2001 r. znaleziono zaledwie 230 milionów dolarów.
Okoliczności były dość dziwne: złoto trzymano w opancerzonych ciężarówkach Brinks w tunelu pod budynkiem Centrum Handlowego. Dlaczego trzymano go w pojazdach? Kto go zabrał, kiedy to zostało zrobione i gdzie zabrano złoto? Rząd nigdy nie wyjaśnił.
Wszystko to wyciszono i przypisano terrorystom. Poza tym złoto przechowywane w Centrum Handlowym nie było „czarne", miało konkretnych właścicieli.
«Niezliczone» złote bogactwa Chin
Wreszcie, niezliczone bogactwa złota w Chinach są bardzo przesadzone. Sięga tysiącletniej historii stosunków handlowych z Europą. Handel był niezrównoważony, eksport do Europy mógł wielokrotnie przewyższać import, co prowadziło do akumulacji złota w kraju.
Według ekspertów (np. Timothy'ego Greena) na początku XIX wieku zgromadzono kilkaset, w najlepszym razie tysiąc ton (a nie setki tysięcy czy nawet miliony ton, jak twierdzą „partyzanci"). W tamtych czasach była to ogromna ilość.
Zachód, zwłaszcza Brytyjczycy, starali się zdobyć to złoto. W dużej mierze odnieśli sukces dzięki dwóm wojnom opiumowym rozpętanym przez Brytyjczyków, a później wspieranym przez Francuzów. Pod koniec XIX w. niewiele zostało z bajecznych bogactw.
Nie można całkowicie zanegować faktu, że niektóre kraje częściowo trzymają złoto z oficjalnych rezerw, nie jest ono uwzględniane w statystykach, tworzone są specjalnie zaprojektowane tajne fundusze, a o tym wie bardzo ograniczona liczba przywódców państwowych.
Wracając do AV Anikina „Jak szacują zachodni eksperci, oficjalne dane MFW dotyczące złota wykluczają niektóre tajne i zamknięte fundusze, zwłaszcza w krajach Bliskiego Wschodu eksportujących ropę. Według Greena szacowane tajne rezerwy wynosiły 1 tys. ton" (AV Anikin, ww. publikacje, s. 95). Uwaga: według szacunków «partyzantów» jest to 1 tys. ton, a nie 2, 4 mln ton!
Cui prodest? (kto zyska?)
Nieprawidłowości ujawniają się nie tylko wtedy, gdy informacje o „czarnym" złocie porównuje się z poważnymi źródłami naukowymi, ale także z różnymi informacjami „partyzanckimi". Na przykład David Wilcock mówi, że chińskie złoto było przechowywane pod bliźniaczymi wieżami Trade Center w Nowym Jorku.
Przedstawia własną nową historię wydarzeń z 11 września. Benjamin Fulford z pasją opisuje wygląd zewnętrzny i wewnętrzny skarbców na Filipinach i w innych krajach azjatyckich, w których przechowywane jest złoto Kuomintangu.
Istnieją rozbieżności dotyczące innych „szczegółów": niektórzy nazywają papiery wartościami „certyfikatami", inni – „obligacjami", niektórzy twierdzą, że papiery zostały wyemitowane przez Skarb USA, niektórzy – Banki Rezerwy Federalnej itd.
Lista nieprawidłowości i „rozbieżności" może zostać przedłużona. Osobiście nie mam wątpliwości, zajmujemy się podróbkami.
Co ciekawsze: komu potrzebna jest historia o „czarnym" złocie? Kto naprawdę stoi za Rodziną Smoków? Kto organizuje i koordynuje „ataki informacyjne" na System Rezerwy Federalnej?
Trudno uwierzyć, że „partyzanci informacyjni" to entuzjastyczne jednostki. Jest ktoś, kto tworzy „najbardziej uprzywilejowany reżim" w mediach. Ktoś dostarcza im (lub wykorzystuje agentów do dostarczenia) drogie fałszywe dokumenty i papiery wartościowe, a także zabytkowe kufry, pudła i inne pojemniki do ich przechowywania.
Do ich wykonania potrzebna jest prawdziwa sztuka. Wreszcie ktoś pomaga organizować publicznie znane sprawy i zatrudnia drogich prawników.
Intuicja mówi, że ten „ktoś" jest tym, który nieco wcześniej sprawił, że ruch Occupy Wall Street znalazł się w centrum uwagi opinii publicznej.
Może jednostki działające w różnych krajach nie powinny być nazywane „partyzantami" toczącymi sprawiedliwą wojnę wyzwoleńczą z okupantami finansowymi, a raczej sumiennymi dywersantami, wykorzystywanymi przez aktorów zza zasłon? Jakby działając przed pojawieniem się takich podejrzeń, „partyzanci" mówią, że działają w imieniu:
a. Znaczna liczba generałów i wyższych oficerów Pentagonu, niezadowolonych z Rezerwy Federalnej, która przejęła władzę w kraju i narzuca swoją politykę zagraniczną i wewnętrzną Stanom Zjednoczonym;
b. Dziesiątki krajów, które musiały „dobrowolnie przymusowo" dostarczać swoje złoto do Rezerwy Federalnej, później połączyły się w Stowarzyszenie Powierników (Trust of Sukarrno);
c. Rodzina Smoków.
Mówiąc o ostatniej wersji, jest wiele mrocznych rzeczy. 23 listopada 2011 r., w dniu złożenia skargi, wszyscy byli pewni, że za Rodziną Smoków stoją bogaci Chińczycy z Kuomintangu. Ale w kwietniu 2012 roku Benjamin Fulford, jeden z najbardziej znanych „partyzantów", stanowczo odciął się od zwolenników Rodziny Smoków, mówiąc, że stoją za tym Rotszyldowie, Rockefellerowie i inni główni udziałowcy Systemu Rezerwy Federalnej.
Jest coś, być może niejasnego, wyrażonego między wierszami: obecnie era papierowej waluty się skończyła, światowi oligarchowie boją się idei powrotu do standardu złota na nowym przełomie historii.
Aby osiągnąć cel, złoto powinno opuścić tajne magazyny i stać się białe, a nie „czarne". Chociaż nie jest jasne, w jaki sposób Rotszyldowie i Rockefellerowie wykorzystają złoto, którego nie posiadają. Ale myślę, że „skuteczne rozwiązania" znajdą się tutaj w najbliższej przyszłości.
Intrygujący rozwój wydarzeń przebiega jak w filmie akcji.
Nie wyskakujmy z gotowymi odpowiedziami. Moje ostrożne przypuszczenie jest takie, że nie należy zbytnio ufać publikacjom o tematyce spiskowej, poświęconym światowym finansom. Mimo to wygląda na to, że będą się mnożyć skokowo.
Czy szukałaś/eś poza mass media informacji o złocie z różnych krajów przechowywanym w USA?
Czy opierasz swoje wnioski w oparciu o fakty i dogłębną analizę, ciągle poszukując nowych informacji?
Wykorzystaj do poszukiwań przeglądarkę https://duckduckgo.com/
Źródło: https://www.strategic-culture.org/news/2012/12/11/dragon-family-gold-and-us-federal-reserve-system-iii/
https://www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/bilderbergfile/contents.htm
Udostępnij wpis swoim znajomym aby mogli zapoznać się z pełnym spektrum informacji i wyrobili sobie własne zdanie nt obecnej sytuacji na Ziemi.
When you subscribe to the blog, we will send you an e-mail when there are new updates on the site so you wouldn't miss them.


Komentarze