Slide thumbnail

Masz ogromną moc!

Analizuj, szukaj odpowiedzi w sercu

Myśl i wysnuwaj wnioski z tego co się dzieje!

Czytaj, szukaj informacji poza mass media

Koszmar Facebooka Metaverse

facebook-demon Photo by Luca Sammarco from Pexels
Po zrównaniu z ziemią większości rzeczywistych relacji Mark Zuckerberg teraz usuwa to, co zostało z naszych oczekiwań dotyczących prywatności, przeciągając nas kopiących i krzyczących do wyściełanej internetowej komórki zwanej „metawersem" Facebooka .

Pojawienie się aż nazbyt doskonałej sygnalistki, Frances Haugen, wspieranej przez stado walkirii PR ogłaszających Facebooka nastawionym na zysk ulem nienawiści, może niektórym sugerować, że gęś sieci społecznościowej jest gotowana.

Ale podczas gdy rząd i uszczęśliwione cenzurą organizacje pozarządowe walczą o to, jak najlepiej pokroić zwłoki Facebooka, dyrektor generalny Mark Zuckerberg jest zajęty zdobywaniem kolejnych poziomów, pozostawiając za sobą wrak rzeczywistych interakcji społecznych, podczas gdy codziennie tworzy nowy wirtualny długopis dla milionów przyklejone do Facebooka i Instagrama.

Pod ostrzałem politycznym za przedkładanie zysków ponad dobro użytkowników – atrybut, który opisuje każdą istniejącą korporację – sposób działania Facebooka był jasny od samego początku istnienia platformy.

Platforma istnieje po to, aby pochłaniać jak najwięcej danych fizycznie (i metafizycznie), zanim użytkownik zorientuje się, że jest używany i przestanie się logować.

Teraz, gdy nie ma już żadnych wątpliwości w oczach opinii publicznej, Zuckerberg może swobodnie przejść do pełnego Manifest Destiny, sięgając do umysłów użytkowników w poszukiwaniu coraz większej ilości danych do odpicowania.

Ufają mi, głupie barany ", przyznał Zuckerberg, zwierzając się przyjacielowi na początku platformy, kiedy Facebook wciąż był zajęty łamaniem norm społecznych w kierunku pełnego ujawnienia.

Jednak po ponad 15 latach wycieków danych i innych „przypadkowych" wycieków informacji użytkownicy nie oczekują już prywatności. To stawia ich w idealnym nastroju, by dołączyć do metaświata CEO Facebooka.

W końcu, jeśli zamierzasz pilotować wirtualną wersję siebie w wirtualnym świecie, czy nie chciałbyś opowiedzieć programowi jak najwięcej o sobie? Oczywiście tylko po to, by uzyskać właściwy awatar.

Facebook prawie ograniczył kontakty towarzyskie online do pięciu emotikonów reakcji, aktywnie zniechęcając do wyrażania znaczących uczuć.

Wszystko, co zmusza czytelnika do zastanowienia się dłużej niż kilka sekund, nie mówiąc już o wpisaniu odpowiedzi, zmniejsza potencjał GIF- a „ lubię to " lub reakcji.

Zachęca się zatem użytkowników do wypełniania swoich osi czasu jak największą liczbą banałów. W metawersie użytkownik nie będzie miał nawet możliwości wyświetlenia złożonego stanu emocjonalnego – jego awatar prawdopodobnie będzie miał ustalony zestaw wyrażeń, a im więcej czasu spędzi w systemie, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że będzie to możliwe, że będzie odczuwać emocje, których nie mogą pokazać w Internecie.

Wyobraź sobie, że zapominasz, jak to jest czuć nostalgię za interakcjami społecznościowymi sprzed Facebooka – możesz się założyć, że metaverse nie zaoferuje tej opcji.

Metaverse zada również śmiertelny cios logice i rozumowi, który już wisi w wątku po tym, jak Facebook nauczył użytkowników, aby zlecić krytyczne myślenie podejrzanym „weryfikatorom faktów".

Ten podstępny proces rozpoczął się na poważnie po wyborach w 2016 r. i sprawił, że użytkownicy nie są w stanie sami ocenić nowych informacji.

Zamiast uczyć krytycznego myślenia – a przynajmniej zdrowego podejrzenia co do tego, co czytają w Internecie – Facebook i jego partnerzy w przestępczości obiecali wściekłemu Deep State, że będą chronić samą Naszą Demokrację™, odgradzając kontrowersyjne idee.

Wiele badań przeprowadzonych od tego czasu pokazało, że użytkownicy faktycznie stają się bardziej godni zaufania fałszywym wiadomościom, że weryfikatorzy faktów nie dotarli do etykietowania. Ups!

Galeria „weryfikatorów faktów" platformy obejmuje Atlantic Council (podżegający do wojny think tank sponsorowany przez takie organizacje jak NATO i Lockheed Martin), Snopes (prowadzony przez kochającego prostytutki kretyna i jego kota z nadwagą) oraz Lead Stories (a grupa rozgoryczonych pracowników CNN zdeterminowanych, by zmiażdżyć konserwatywne poglądy).

Będą strażnikami metawersu Zuckerberga, gdzie ich opinie, przedstawione jako fakty, jeszcze skuteczniej wypierają rzeczywistość.

Dosłownie w obliczu dylematu „Komu uwierzysz, mnie czy swoim kłamliwym oczom?". Użytkownicy Metaverse będą mieli poprawioną wizję w tych „kłamliwych oczach" za pomocą kilku poprawek w zestawie słuchawkowym Oculus.

Wystarczy pomyśleć o wszystkich ścieżkach dyskusji, które zostały odcięte od 2016 r. przez cenzurę kanałów informacyjnych i samą deplatformę, aby oswoić się z myślą o tym, jak łatwo pomysły (i ludzie, którzy za nimi stoją) mogą zostać zaklęci w pamięci na cyfrowym placu zabaw Zuckerberga.

I nie tylko dorośli zostaną zwabieni w paszczę metawersu. Całe pokolenie dorastało z ekranem w ręku, dokumentując swoje najbardziej intymne chwile, nie mając pojęcia o przestarzałej koncepcji „prywatności", którą niegdyś cieszyli się ich rodzice.

Długoletnie twierdzenie Facebooka, że nie jest dla dzieci, zostało ostatecznie zniszczone na dobre na początku tego miesiąca, a platforma prawdopodobnie nie otrzyma nawet klapsa w nadgarstek za przekształcenie pokolenia dzieci w zombie z niedoborem dopaminy, skupione na złotych rybkach.

W końcu, ponieważ dzieci są już przykuwane do nauki online dzięki nadmiernej reakcji rządu na Covid-19, to tylko naturalne, że powinny otrzymać gogle VR i możliwość przemykania się po metawszechświecie podczas „uczenia się" – z pewnością jest to bardziej ekscytujące niż siedzieć w niekończącej się „klasie" Zoom, patrząc, jak koledzy z klasy dłubią w nosach.

Teoria, która stała się prawie niemożliwa do zaprzeczenia, głosi, że Facebook jest jedynie prywatnym wcieleniem programu DARPA o nazwie LifeLog.

Ta złowroga operacja rządowa została zamrożona w 2004 roku, mniej więcej w tym samym czasie, gdy Facebook ruszył na żywo, i miał na celu uwzględnienie każdego aspektu życia użytkownika – od tego, co jedli na śniadanie, przez to, z kim się spotykali, po filmy, które oglądali, książki, które czytają, a ostatecznie do tego, co postrzegają poprzez swoje ścieżki zmysłowe.

Miało to na celu wytrenowanie sztucznej inteligencji, aby lepiej przewidywać ich przyszłe działania niż sama jednostka.

LifeLog został wzbogacony, ponieważ Amerykanie dotknięci ustawą Patriot Act byli słusznie przerażeni kolejnym natrętnym programem rządowym mającym na celu siorbanie ich danych osobowych.

Ale 17 lat po Facebooku szokująco duża część ludzkości nauczyła się przestać się martwić i pokochała Wielkiego Brata.

Nawet jeśli podobieństwo Facebooka do LifeLog jest tylko dziwacznym zbiegiem okoliczności, niedawna współpraca platformy z Ray-Ban, która stworzyła okulary przeciwsłoneczne zdolne do ukradkowego rejestrowania każdego wydarzenia z życia użytkownika, uczyniła go nie do odróżnienia od tego projektu Pentagonu.

Biorąc pod uwagę udokumentowaną chęć Zuckerberga do współpracy z NSA i FBI , a także jego powiązania finansowe z CIA , nietrudno sobie wyobrazić radość, jaką aparat wywiadu USA odczuwa, myśląc o miliardach użytkowników Facebooka z całego świata, podskakujących do perfekcji. - backdoor metaverse.

Zaledwie kilka lat temu Zuckerberg latał po kraju w ramach, jak to nazwał, „trasy odsłuchowej", z zespołem fotograficznym, gdy wydawał się przygotowywać grunt pod kandydowanie na prezydenta.

Chociaż obwinianie o zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach w 2016 r. mogło na krótko zniweczyć jego megalomańskie ambicje, jego ostatnie przejęcie władzy nie mogło nastąpić w korzystniejszym momencie.

Ponieważ użytkownicy Facebooka spędzają więcej czasu na platformie niż kiedykolwiek, w wielu przypadkach nie mogą spotykać się ze znajomymi w prawdziwym życiu, będą błagać o wejście do metaverse. Jednak w środku okaże się, czy zostaną wypuszczeni.

Helen Buyniski jest amerykańską dziennikarką i komentatorką polityczną w RT, gdzie ten artykuł został pierwotnie opublikowany .

Interesujące, prawda?

Czy szukałaś/eś poza mass media informacji o wpływie Facebooka na życie towarzyskie?
Czy opierasz swoje wnioski w oparciu o fakty i dogłębną analizę, ciągle poszukując nowych informacji?
Wykorzystaj do poszukiwań przeglądarkę https://duckduckgo.com/

Źródło: https://greatgameindia.com/facebook-metaverse/

Udostępnij wpis swoim znajomym aby mogli zapoznać się z pełnym spektrum informacji i wyrobili sobie własne zdanie nt obecnej sytuacji na Ziemi.

×
Stay Informed

When you subscribe to the blog, we will send you an e-mail when there are new updates on the site so you wouldn't miss them.

Queensland / Australia chce „obozów kwarantanny” d...
Karta kredytowa odcina dostęp do konta po przekroc...

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Masz już konto? Zaloguj się tu
Gość
wtorek, 03 luty 2026

Zdjęcie captcha

Do góry