Slide thumbnail

Masz ogromną moc!

Analizuj, szukaj odpowiedzi w sercu

Myśl i wysnuwaj wnioski z tego co się dzieje!

Czytaj, szukaj informacji poza mass media

Tajemnicze zabójstwo prezydenta Haiti Jovenela Moïse

20210709-prezydent-haiti-zamordowany Prezydent Haiti
Tajemniczy spisek, który doprowadził do bezczelnego zamachu na prezydenta Haiti Jovenela Moïse – najwyraźniej bez znaczącego oporu ze strony własnych strażników – nabrał rozmiarów sprawy międzynarodowej, skupiając byłych komandosów wojskowych przemierzających Dominikanę, dwóch haitańskich Amerykanów z Południowa Floryda i wywołanie impasu w ambasadzie Tajwanu.
W okolicy, w której kilka godzin wcześniej zamordowano prezydenta Haiti, rozległ się huk wystrzałów. Policja polowała na podejrzanych — hiszpańskojęzycznych komandosów w kreolskojęzycznym Haiti — kiedy zbliżyło się dwóch haitańskich Amerykanów z południowej Florydy, ubranych w brudne białe T-shirty i spodnie khaki.


Poddali się, a następnie zaoferowali ściemę pasującą do serialu Netflix, według urzędnika, który przesłuchiwał ich parę. Jeden z mężczyzn, James Solages, naturalizowany Amerykanin, który często skakał między południową Florydą a Haiti, powiedział, że złożył przez Internet podanie o pracę i uzyskał stanowisko tłumacza dla „cudzoziemców", których pełnych nazwisk, jak powiedział, nie znał.

Przez około miesiąc Solages i obcokrajowcy często spotykali się, aby zjeść lunch i porozmawiać z innymi członkami zespołu w restauracji w Royal Oasis Hotel, ekskluzywnej loży około 10 minut od domu prezydenta.

Powiedziano im, wyjaśnił Solages, że wykonują rozkaz aresztowania prezydenta upoważnionego przez sędziego. W środę wieczorem, gdy ekipa wkroczyła do pałacu prezydenckiego, 35-letnia Solages zawołała strażników prezydenta, twierdząc, że jest z amerykańskiej Agencji ds. Walki z Narkotykami i nakazując im ustąpić. Ale coś, jak twierdzili mężczyźni, poszło strasznie nie tak.

Jeden z kolumbijskich komandosów zaangażowanych w misję wyszedł z domu prezydenta i poinformował Amerykanów z Haiti — Solages i Joseph Vincent, lat 55 — że prezydent zginął przed przybyciem drużyny.


Zwroty i zwroty akcji sprawiły, że Clément Noël, sędzia śledczy, który przesłuchał dwóch Amerykanów, zatrzymał się. Ile było prawdą? Ile nie było?

W tej chwili na Haiti nie można powiedzieć kto za tym stoi. . „Moim zdaniem ukrywali informacje". 

„Powiedzieli, że oddali się, ponieważ nie czuli, że mają wybór" – powiedział Noël. „Nie mieli misji zabicia prezydenta. Kiedy zorientowali się, że sytuacja się zmieniła, zgłosili się na policję"

Tajemniczy spisek, który doprowadził do bezczelnego zamachu na prezydenta Haiti Jovenela Moïse – najwyraźniej bez znaczącego oporu ze strony własnych strażników – nabrał rozmiarów sprawy międzynarodowej, skupiając byłych komandosów wojskowych przemierzających Dominikanę, dwóch haitańskich Amerykanów z Południowa Floryda i wywołanie impasu w ambasadzie Tajwanu.

Wyłaniająca się opowieść jest zawiła, gdzie prawda lub kłamstwo mogą kryć się za każdym rogiem, a rzesza egoistycznych podejrzanych jest ogromna. Ale uzbrojeni zagraniczni najemnicy, ludzie z Florydy i twierdzenia, że zostali zwiedzieni przez tajemniczych mistrzów misji za obietnicę monety, były dziwnie znajome, choć miały o wiele większe znaczenie.

W zeszłym roku w niepowiązanej misji mroczny były Green Beret z Florydy zwabił dwóch innych byłych amerykańskich weteranów wojskowych — Luke'a Denmana i Airana Berry'ego — w dziwaczną i spartaczoną operację obalenia prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro, fałszywie mówiąc im, że została usankcjonowana przez rząd USA.

Podobnie jak Solages i Vincent trafili do zagranicznego więzienia. W 2019 roku inna grupa pięciu ciężko uzbrojonych amerykańskich najemników została aresztowana – a następnie w tajemniczy sposób zwolniona – po mrocznej misji na Haiti, która nigdy nie została do końca wyjaśniona.

Teraz masz Kolumbijczyków. Masz tych haitańskich Amerykanów. I martwego prezydenta Haiti" – powiedział Ralph Chevry, członek zarządu Haiti Center for Social Economic Policy w Port-au-Prince, stolicy. „Każdy chce odpowiedzi".

Mathias Pierre, minister ds. wyborów i stosunków międzypartyjnych na Haiti, powiedział, że rząd Haiti poprosił FBI o pomoc w zbadaniu sprawy zabójstwa i oczekuje jej pomocy.

Powiedział, że rząd Haiti wysłał w środę również pismo do ambasady USA i Rady Bezpieczeństwa ONZ, z prośbą o „oddziały" do policji krajowej w celu przywrócenia porządku w kraju i ochrony infrastruktury energetycznej, lotnisk i portów.

Powiedział, że kraj nie dąży do wdrożenia na dużą skalę, czego świadkami byli Haitańczycy w przeszłości.

„Rozmawialiśmy więcej ze społecznością międzynarodową" – powiedział. „Ale mała grupa żołnierzy amerykańskich byłaby ogromną pomocą".

Podpułkownik Sił Powietrznych Ken Hoffman, rzecznik Pentagonu, powiedział: „rząd Haiti poprosił o pomoc w zakresie bezpieczeństwa i dochodzeń, a my pozostajemy w stałym kontakcie z urzędnikami haitańskimi, aby omówić, w jaki sposób Stany Zjednoczone mogą pomóc".


Sekretarz prasowy Białego Domu Jen Psaki powiedziała dziennikarzom w Waszyngtonie, że „w odpowiedzi na prośbę rządu haitańskiego o pomoc w zakresie bezpieczeństwa i dochodzeniową, wyślemy do Port-au-Prince wysokich rangą urzędników FBI i DHS, aby jak najszybciej ocenili sytuację i sposób możemy być w stanie pomóc".

Kryzys o to, kto rządzi w kraju, pogłębił się. W piątek członkowie niefunkcjonującego senatu kraju – brakuje mu kworum prawnego z powodu przeterminowanego kalendarza wyborczego – głosowali, aby prezydentem kraju został Joseph Lambert.

Posunięcie to wydawało się mieć na celu wzmocnienie perspektyw Ariela Henry'ego, neurochirurga, który został mianowany premierem dwa dni przed zamachem i jest teraz wspierany przez wielu graczy politycznych. Stwarza to wyzwanie dla przyjętych rządów tymczasowego premiera Claude'a Josepha, który według niektórych ekspertów pozostaje konstytucyjną głową państwa.

Władze haitańskie poinformowały, że 20 z 28 napastników zostało schwytanych, trzech zostało zabitych, a pięciu pozostaje na wolności. Oprócz dwóch haitańskich Amerykanów zidentyfikowali mężczyzn jako obywateli Kolumbii. Nie przedstawili jeszcze dowodów łączących ich z zabójstwami. Pod koniec czwartku władze pokazały 17 z nich w telewizji państwowej wraz z tablicą skonfiskowanej broni, paszportów i zapasów.

Kolumbijscy urzędnicy zidentyfikowali swoich zatrzymanych obywateli jako byłych członków armii kolumbijskiej, która stała się głównym terenem rekrutacyjnym dla płatnych najemników i prywatnych firm ochroniarskich.

W piątek gen. Jorge Luis Vargas, szef policji kolumbijskiej, powiedział, że władze prowadzą dochodzenie w sprawie czterech firm, które mogą być odpowiedzialne za zatrudnianie schwytanych mężczyzn. Nie podał nazw firm ani informacji o ich właścicielach.

Vargas i inni kolumbijscy urzędnicy powiedzieli, że żadna z osób aresztowanych na Haiti nie jest aktywna w wojsku i że przeszli na emeryturę w latach 2018-2020. Na Twitterze kolumbijska policja udostępniła zapisy lotów Kolumbijczyków, wskazując, że byli na miejscu od miesięcy. Alejandro Rivera García i Duberney Capador Giraldo — dwaj Kolumbijczycy zabici w wyniku zamachu — przybyli z Kolumbii do Panamy, a następnie do Dominikany i dalej na Haiti w pierwszej połowie maja. Jedenastu innych obywateli Kolumbii przyleciało do Dominikany 4 czerwca z Bogoty w Kolumbii, przekraczając granicę z Haiti 6 czerwca.

Wpływy Kolumbii

Prezydent Kolumbii Iván Duque nakazał szefom krajowego wywiadu i wywiadu policji krajowej udać się na Haiti wraz z personelem Interpolu w celu wsparcia śledztwa.

„Oferujemy wszelką współpracę w celu znalezienia prawdy o materialnych i intelektualnych autorach zabójstwa prezydenta Jovenela Moïse" – powiedział na Twitterze.

Kobieta, która twierdziła, że jest żoną jednego z zatrzymanych kolumbijskich mężczyzn – Francisco Eladio Uribe – powiedziała lokalnej kolumbijskiej stacji radiowej w piątek, że obiecano mu 2700 dolarów miesięcznie za misję. Powiedziano mu, jak powiedziała, że pojedzie do Dominikany czekać na operację, w której, jak jej powiedział, wierzy, że będzie służył jako ochroniarz.

„Nie powiedzieli, dokąd go zabiorą, tylko tam, gdzie będą potrzebni. To była dobra okazja do pracy" – powiedziała W Radio kobieta, która przedstawiła się jako Yuli Durango.

Jej mąż został poproszony o zabranie na wycieczkę dwóch par spodni i dwóch czarnych koszul. Powiedziała, że Duberney Capador, jeden z Kolumbijczyków, który zginął podczas operacji po zamachu, załatwił tę pracę mężowi.

Powiedziała, że zdała sobie sprawę, że został zatrzymany, gdy zobaczyła zdjęcia zatrzymanych mężczyzn z haitańskiej telewizji.

Nie podała szczegółów dotyczących nazwy firmy, która zatrudniła Uribe. Powiedziała jednak, że kiedy o tym rozmawiali, jej mąż podzielił się z nią akronimem — „CTU".

Firma o nazwie CTU Security ma siedzibę w Doral na Florydzie i sprzedaje sprzęt policyjny i wojskowy oraz zapewnia „różne rodzaje usług w zakresie bezpieczeństwa i czujności", zgodnie z jej stroną internetową. Prezes firmy, Antonio Intriago, nie odpowiedział na wiadomość głosową na swoim telefonie biurowym, e-maila ani sms-a.

Najważniejszym nowym faktem jest to, że najwyraźniej najemnicy nie mieli zabić prezydenta, ale go aresztować. Dlaczego? A kto im zapłacił, pozostaje zagadką" – powiedział w e-mailu Robert Fatton, profesor rządu i spraw zagranicznych na University of Virginia, który dużo pisał o Haiti. „Teraz, czy najemnicy okłamują haitańską policję, to inna kwestia".

Akta sądowe pokazują, że Joseph G. Vincent z tą samą datą urodzenia, którą podały władze haitańskie, został oskarżony w Stanach Zjednoczonych o oszustwo paszportowe i kradzież samochodu w latach 90. XX wieku. W listopadzie 1999 roku Vincent, mieszkający wówczas w Miami, został oskarżony przez władze federalne w Waszyngtonie o świadome złożenie fałszywego oświadczenia we wniosku paszportowym, zaprzysiężenie, że urodził się w Indianie, że ma na imię Brandon, i podanie fałszywa data urodzenia. Jak wynika z akt, przyznał się do winy, a sędzia skazał go na dwa lata w zawieszeniu.

Osoba pasująca do pełnego nazwiska Vincenta i jego prawdziwej daty urodzenia została również oskarżona na Florydzie w 1995 roku o kradzież samochodu, jak wynika z internetowej bazy danych prowadzonej przez sekretarza sądu hrabstwa Broward. Jak wynika z bazy danych, Vincent urodził się w Port-au-Prince. Baza danych nie pokazuje, w jaki sposób sprawa została rozwiązana, a funkcjonariusz ds. informacji publicznej w policji w Hollywood, który go aresztował, nie odpowiedział na e-mail z prośbą o dodatkowe informacje.

Na Haiti – gdzie opozycja twierdziła, że Moïse zmierza w kierunku autorytarnych rządów, a prezydent mierzył się z rywalizacją we własnych szeregach – nawet niektórzy z najbliższych współpracowników Moïse'a byli wzywani na przesłuchania. Wśród nich był Dimitri Hérard, szef Jednostki Bezpieczeństwa Ogólnego Pałacu Narodowego (USGPN), który odpowiada za bezpieczeństwo w prywatnej rezydencji prezydenta. Centrum Badań nad Gospodarką i Polityką z siedzibą w Waszyngtonie opublikowało w piątek raport mówiący, że Hérard był również przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez organy ścigania USA w związku z handlem bronią na Haiti.

Faiola zgłosiła się z Miami, a Boburg z Waszyngtonu. Rachel Pannett w Sydney, Dalton Bennett w Waszyngtonie, Andre Paultre w Port-au-Prince i Ana Vanessa Herrero w Miami przyczynili się do powstania tego raportu. 

Coraz częściej pojawiają się spekulacje, że prezydent Haiti Jovenel Moise został zamordowany, ponieważ aktywnie badał patenty na koronawirusa z Wuhan (Covid-19) należące do miliardera eugenika i masowego mordercy B.G. (poniżej prezentacja jego planów na TEDx w 2015 r.).

Mniej więcej w tym samym czasie holenderski dziennikarz śledczy Peter R. de Vries nawiązał kontakt z Moise z nieznanych jeszcze powodów i niedługo po tym, jak jego życie dobiegło końca. Co takiego wiedział de Vries, że również został brutalnie zamordowany  pięcioma kulami w głowę?

Twierdzi się, że De Vries kontaktował się z Moise tuż przed atakiem w Amsterdamie; ataki na obu mężczyzn następowały dość szybko po sobie, przy czym De Vries został zastrzelony około 18:30 we wtorek, 6 lipca, a Moise we wczesnych godzinach środowego poranka, 7 lipca. Czy byli w kontakcie? Oczywiście oba morderstwa byłyby pod nadzorem głębokiego wywiadu państwowego.

Koincydencja: Prezydent Haiti podobno zaczął się sprzeciwiać narracji pandemistów, nie chciał kupować szczepionek i szczepić obywateli oraz pogrążać kraju w totalnej zapaści gospodarczej, jak to czynią kraje w UE.

Interesujące, prawda?
Czy szukałaś/eś poza mass media informacji o prezydentach którzy zginęli opierając się zaleceniom akcji Covid-19?
Czy dopuszczasz do swojej głowy myśli, że możesz czegoś nie wiedzieć?
Czy opierasz swoje rozumowanie na logice i faktach, ciągle poszukując nowych informacji?
Wykorzystaj do poszukiwań przeglądarkę duckduckgo.com.

Inne źródła:

https://www.newstarget.com/2021-07-09-haitian-president-assassinated-investigating-bill-gates-covid.html
https://www.thelibertybeacon.com/russian-intel-site-links-assassination-of-haitis-president-to-bombing-of-a-dutch-investigative-journalist-all-linked-to-among-others-bill-gates/
https://fort-russ.com/2020/05/bill-gates-covid-19-vaccine-and-060606-microchip-are-satanic-plots-says-oscar-winner/

https://www.newstarget.com/2021-07-09-haitian-president-assassinated-investigating-bill-gates-covid.html


Udostępnij wpis swoim znajomym aby mogli zapoznać się z pełnym spektrum informacji i wyrobili sobie własne zdanie nt obecnej sytuacji na Ziemi.
×
Stay Informed

When you subscribe to the blog, we will send you an e-mail when there are new updates on the site so you wouldn't miss them.

Energia promieniowania: odkrycie największego sekr...
Większość zgonów z powodu COVID w Anglii jest tera...

Podobne wpisy

 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Masz już konto? Zaloguj się tu
Gość
wtorek, 03 luty 2026

Zdjęcie captcha

Do góry