Sylvia zaczęła również wprowadzać inne zdrowe produkty spożywcze, w tym brokuły, jarmuż, szpinak, nasiona słonecznika, zieloną herbatę, płatki owsiane, słodkie ziemniaki, a nawet ciemną czekoladę z dużą zawartością kakao. Wiadomo, że wszystkie te pokarmy są korzystne dla zdrowia mózgu.
Mark i Sylvia wspólnie opracowali dietę po tym, jak doszli do wniosku, że sam lek nie wystarczy, przyjrzeli się badaniom pokazującym, że wskaźniki demencji są znacznie niższe w krajach śródziemnomorskich i skopiowali wiele ich nawyków żywieniowych.
Według Mirror.co.uk:
Mark, którego brat Brent również zmarł w 1977 roku, powiedział: „Kiedy moja mama była w szpitalu, myślała, że to hotel – ale najgorszy, w jakim kiedykolwiek była.
Mark Hatzer, syn.
„Nie rozpoznała mnie i zadzwoniła na policję, ponieważ myślała, że została porwana.
„Od śmierci mojego taty i brata zawsze byliśmy bardzo bliską, małą jednostką rodzinną, tylko ja i moja mama, więc to, że nie wiedziała, kim jestem, było druzgocące.
„Byliśmy podwójnym aktem, który szedł wszędzie razem. Rozpaczałam i nigdy nie czułam się tak samotna, jak nie miałam innej rodziny, do której mogłabym się zwrócić.
„Z dnia na dzień przeszliśmy ze szczęśliwej rodziny do rodziny przeżywającej kryzys.
„Kiedy wyszła ze szpitala, zamiast przepisanych leków pomyśleliśmy, że może spróbujemy alternatywnego leczenia.
„W niektórych krajach choroba Alzheimera jest praktycznie niespotykana ze względu na ich dietę.
„Każdy wie o rybach, ale są też jagody, truskawki, orzechy brazylijskie i włoskie – mają one najwyraźniej kształt mózgu, aby dać nam znak, że są dobre dla mózgu".
Było też kilka ćwiczeń kognitywnych, które Mark i jego matka wykonywali razem, jak układanie krzyżówek i spotykanie ludzi w sytuacjach towarzyskich, Sylvia również ćwiczyła, używając urządzenia do pedałowania dopasowanego do jej krzesła.
Mark powiedział: „To nie był cud z dnia na dzień, ale po kilku miesiącach zaczęła sobie przypominać takie rzeczy, jak urodziny i znów stawała się sobą, bardziej czujną, bardziej zaangażowaną…
„Ludzie myślą, że jak tylko dostaniesz diagnozę, twoje życie dobiega końca. Będziesz miał dobre i złe dni, ale to nie musi być koniec. Jak na 82-latkę radzi sobie bardzo dobrze, wygląda o 10 lat młodziej i gdybyś ją spotkał, nie wiedziałbyś, że przez to wszystko przeszła.
„Musiała mieć pomoc z różnymi rzeczami, teraz to zmienia. W tym kraju żyjemy w starszym wieku, ale niekoniecznie żyjemy zdrowiej".
„Wiemy już, że zawartość glinu w tkance mózgowej w późnej lub sporadycznej chorobie Alzheimera jest znacznie wyższa niż w przypadku osób kontrolnych w podobnym wieku. Tak więc osoby, które zachorowały na Alzheimera w wieku około sześćdziesięciu lat i starsze, również gromadzą więcej glinu w tkance mózgowej niż osoby w tym samym wieku bez choroby.
Profesor Exley, publikuje w The Hippocratic Post
„Jeszcze wyższe poziomy glinu wykryto w mózgach osób, u których zdiagnozowano sporadyczną (zwykle późną) postać choroby Alzheimera o wczesnym początku, które doświadczyły niezwykle wysokiego narażenia na aluminium poprzez środowisko (np. Camelford) lub przez ich miejsce pracy. Oznacza to, że u osób, które w codziennym życiu były narażone na niezwykle wysoki poziom aluminium, choroba Alzheimera zaczyna się znacznie wcześniej, na przykład po pięćdziesiątce lub na początku sześćdziesiątki".
Uważa się jednak, że szczególnie to badanie ma znaczną wartość, ponieważ po raz pierwszy naukowcy zmierzyli poziom glinu w tkance mózgowej osób, u których zdiagnozowano rodzinną chorobę Alzheimera. (Choroba Alzheimera lub AD jest uważana za rodzinną, jeśli dwie lub więcej osób w rodzinie cierpi na tę chorobę.)
Zgodnie z ich artykułem, stężenie glinu w tkance mózgowej przekazanej przez osoby, które zmarły z rozpoznaniem rodzinnej AD, było najwyższym poziomem, jaki kiedykolwiek zmierzono w ludzkiej tkance mózgowej.
Profesor Exley napisał:
„Wykazujemy teraz, że jedne z najwyższych poziomów glinu, jakie kiedykolwiek zmierzono w ludzkiej tkance mózgowej, występują u osób, które zmarły z rozpoznaniem rodzinnej choroby Alzheimera.
Profesor Exley
Poziomy glinu w tkance mózgowej osób z rodzinną chorobą Alzheimera są podobne do tych odnotowanych u osób, które zmarły z powodu encefalopatii wywołanej glinem podczas dializy nerek".
Wyjaśnił, że:
„Rodzinna choroba Alzheimera to wczesna postać choroby, której pierwsze objawy pojawiają się już w wieku 30-40 lat. Jest to niezwykle rzadkie, prawdopodobnie 2-3% wszystkich przypadków choroby Alzheimera. Jego podstawą są mutacje genetyczne związane z białkiem zwanym amyloidem-beta, białkiem silnie powiązanym z przyczyną wszystkich postaci choroby Alzheimera.
Osoby z rodzinną chorobą Alzheimera wytwarzają więcej beta-amyloidu, a objawy choroby Alzheimera pojawiają się znacznie wcześniej w życiu".
Podziel się tym artykułem ze znajomymi, którzy znają kogoś, kto cierpi na demencję lub chorobę Alzheimera.
Autor: Alanna Ketler , pisarz gościnny
Czy dopuszczasz do swojej głowy myśli, że możesz czegoś nie wiedzieć?
Czy opierasz swoje rozumowanie na logice i faktach, ciągle poszukując nowych informacji?