Profesor z Johns Hopkins School of Medicine powiedział, że generalnie odrzuca się fakt, że ponad połowa wszystkich Amerykanów rozwinęła naturalną odporność na koronawirusa i że stanowi to „jedną z największych porażek naszego obecnego przywództwa medycznego."
Dr Marty Makary wygłosił komentarz podczas niedawnego wywiadu, zauważając, że „naturalna odporność działa" i błędem jest szkalowanie tych, którzy nie chcą szczepionki, ponieważ już wyzdrowieli z wirusa. Makary skrytykował „najwolniejszy, reakcyjny, polityczny CDC w historii Ameryki" za nie jasne przekazywanie naukowych faktów na temat naturalnej odporności w porównaniu z rodzajem odporności rozwijanej przez szczepionki.
Komentarze profesora pojawiają się pośród mnóstwa propagandy medialnej sugerującej, że naturalna odporność nie wystarczy, a ci, którzy nie zdecydują się na szczepionkę, powinni być społecznie wykluczeni (Déjà vu? faszyzm). Światowa Organizacja Zdrowia zmieniła nawet definicję „odporności stadnej" , eliminując naukowy konsensus sprzed czasów COVID, że można ją osiągnąć, pozwalając wirusowi na rozprzestrzenianie się w populacji, w zamian zaproponowała, że odporność stadna pochodzi wyłącznie ze szczepionek.