Rozpoczniemy tę dyskusję na temat korupcji „bezobjawowego rozprzestrzeniania się wirusa" od stwierdzenia, że nie powinno się szczepić naszych dzieci tymi szczepionkami na COVID. Kropka.
Nie jesteśmy przeciwni szczepionkom, raczej popieramy szczepionki, które zostały odpowiednio opracowane. Szczepionki szkodziły naszym dzieciom w przeszłości, gdy nie rozwijały się prawidłowo. Jesteśmy za szczepionkami, ale jesteśmy przeciwni tym szczepionkom, ponieważ szkody są potencjalnie katastrofalne. Dzieci mogą być poszkodowane na całe życie z niepełnosprawnością i możliwą śmiercią. Nie możemy po prostu spieszyć się z masowymi szczepieniami zdrowych osób i, co ważne, naszych dzieci, dopóki właściwie nie ocenimy ryzyka. Jak można powiedzieć, że opracowanie szczepionek zajmuje od 10 do 12 do 15 lat, a zostały one opracowane w ciągu 3 miesięcy i są bezpieczne? W jaki sposób? Kiedy pominęliśmy odpowiednie badania na zwierzętach i ocenę bezpieczeństwa. Musimy ocenić, czy istnieją potencjalnie niebezpieczne zakrzepy krwi i krwawienie związane ze szczepionkami. Są to pilne obawy teraz, gdy się pojawiły. Musimy ocenić zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia, a to jest teraz prawdziwa katastrofa.
Bardzo wcześnie wiedzieliśmy, że COVID jest podatny na stratyfikację ryzyka i że twoje podstawowe ryzyko było prognozowane do wyższej śmiertelności. Dlaczego nie to samo podejście do tych szczepionek? Dlaczego członkom społeczeństwa nie wolno prowadzić otwartej dyskusji publicznej, jeśli uważają, że zostali poszkodowani po szczepieniu? Muszą być również pilnie otoczeni opieką i być dobrze traktowani. Informacje o ich niekorzystnych NOP muszą być zebrane, abyśmy mogli dokonać dokładnej oceny ryzyka po szczepieniu.
Co więcej, kiedy opiniujemy naukowo, rozmawiamy z USA, Kanadą, Wielką Brytanią, Francją, Australią, Włochami, całą Europą, Karaibami, narodami afrykańskimi, całym światem. Każda osoba na tej ziemi jest ważna i liczy się całe nasze życie, szczególnie nasze dzieci z mniejszości, które często znoszą najgorsze choroby. Staramy się ratować życie „wszystkim". Teraz przejdźmy do sedna tezy otaczającej bezobjawowe rozprzestrzenianie się wirusa.
Nie było wiarygodności „bezobjawowego rozprzestrzeniania się" lub transmisji COVID-19 jako kluczowego czynnika wywołującego pandemię, ani nawet jako czynnika wywołującego minimalną infekcję. To nie tylko nasza hipoteza, jesteśmy głęboko przekonani, że bezobjawowe rozprzestrzenianie się było fałszywe od samego początku i służyło do wspierania blokad nie miało i nadal nie ma podstaw. To była część korupcji pandemicznej.
Przyjrzeliśmy się dowodom zebranym w ciągu ostatnich 16 miesięcy i możemy śmiało powiedzieć, że była to fałszywa narracja wraz z maskami, blokadami, dystansem społecznym i polityką zamykania szkół, która spowodowała miażdżące szkody dla społeczeństwa i ogromnie zaszkodziła Stanom Zjednoczonym i światu. To skandal, że amerykańska grupa zadaniowa ds. pandemii i ci nielogiczni, irracjonalni, nienaukowi eksperci medyczni mogli użyć tego fałszu i zamknąć społeczeństwo. Te decyzje spowodowały zniszczenia życia, bogactwa i mienia, co jest haniebne i niewybaczalne. Chodziło o korupcję, tę reakcję pandemiczną, i z pewnością w grę wchodziły składniki inne niż nauka.
Z niektórymi członkami Amerykańskiej Grupy Zadaniowej, z którymi niektórzy z nas tutaj mieli przyjemność pracować, a niektórzy z nich to niesamowicie inteligentni, dobrzy ludzie. Porządni, bogobojni ludzie. Ale byli i są całkowicie w błędzie! Byłem na wszystkich spotkaniach COVID. Każda polityka opierała się na ich wkładzie i wskazówkach, co doprowadziło do katastrofy. Zginęło przez nie wiele tysięcy ludzi! Ich polityka! Nigdy prezydent nie był tak źle poinformowany jak przez tych członków grupy zadaniowej.
Na każdym kroku wprowadzali w błąd i podcinali skrzydła prezydenta Trumpa, a jeden nadal wprowadza w błąd obecną administrację. Kto wie, może połączenie spowodowało chaotyczną, szaloną współpracę, więc może połączenie skazało ich na zagładę od samego początku. Ale na co dzień oglądaliśmy na codziennych odprawach występy klaunów! Ich hipoteza nie może być potwierdzona przy bezobjawowym rozprzestrzenianiu się, postanowiliśmy raz na zawsze przedstawić dowody na bezobjawowe rozprzestrzenianie się i przedstawić nasz pogląd. Nigdy nie powinno to dotyczyć przypuszczeń, spekulacji, przypuszczeń, a nawet kaprysów. To nie są badania oparte na dowodach, to nie jest nauka. Spekulacje i przypuszczenia to nie nauka. Nie udało im się zuełnie i nie można pozwolić, by na nowo pisali swoją historię.
Gdy przedstawiamy naszą opinię i dowody, które stanowią podstawę naszego rozumowania, prosimy każdego z naukowców o przedstawienie swoich danych, ich nauki, ich dowodu na jej wiarygodność, a gdy już to pokażemy i udowodnimy, chętnie dostosujemy nasze stanowisko i wyciągniemy wnioski inaczej. Przepraszamy również za to, że nasze pisanie bez ogródek w tej sprawie, ponieważ wkurzają nas katastrofalne niepowodzenia grup zadaniowych i tych nierozsądnych irracjonalnych ekspertów, którzy wyrządzili tak wiele szkód.
Był to tak istotny aspekt decyzji politycznych dotyczących pandemii, kwestia „bezobjawowego rozprzestrzeniania się", że nie można go było oprzeć na „możliwości" lub założeniach. Obawiamy się jednak, że tak było i miało to katastrofalne skutki. Oni, ci absurdalni i nienaukowi eksperci medyczni, uczynili „bezobjawowe rozprzestrzenianie się" kamieniem węgielnym blokad społecznych i zrobili to bez wiarygodnych podstaw. Nie było mocnych danych ani żadnych dowodów na poparcie tego, a nawet jeśli zakładano to przez kilka tygodni, i nawet jeśli początkowo przyjęliśmy bardziej ostrożne podejście i było to rozsądne, używaliśmy i utrzymywaliśmy tę fałszywą narrację na miejscu zbyt długo, aby ją utrzymać. drakońskie i karne restrykcje, które nie miały podstaw.
W rezultacie zginęło wielu ludzi! Abyśmy mogli to kupić, musimy zobaczyć dowody i dane, a ich nie ma/nie było rzeczywistych dowodów", musi mieć jakieś podstawy. To nie miało żadnego uzasadnienia. Rzeczywistość jest taka, że nadal nie ma weryfikowalnych dowodów, kiedy piszemy, że osoby rozwinęły COVID-19 w oparciu o bezobjawowe rozprzestrzenianie się, dowody, które są wiarygodne. Musisz drążyć dane lub infekcje, aby je znaleźć, a mimo to jest nękane bardzo wątpliwymi wynikami RT-PCR.
Po prostu nie można omówić tego bezobjawowego problemu bez uwzględnienia bardzo wadliwego testu RT-PCR z 97% do 100% fałszywie pozytywnymi wynikami przy liczbie cykli (Ct) od 34 do 35 i powyżej (optymalne Ct od 24 do 25 oznacza rzeczywistą zakaźność i predykcyjną poważnych wyników). Ten RT-PCR katastrofalne testu nie można pominąć bo była częścią „bezobjawowych" składników oszustwa. To nie był fałsz; to było oszustwo!
Te dwulicowe „bezobjawowe" objawy od samego początku skrępowały i w zasadzie skazały na zagładę reakcję pandemii, ponieważ wszystkie zamknięcia społeczne i zamknięcia szkół opierały się na założeniu bezobjawowego rozprzestrzeniania się wirusa. Dr Anthony Fauci może być uznany za największego fałszerza w amerykańskiej populacji i ówczesnego prezydenta Trumpa. Kontynuuje wprowadzanie tej mylącej i dwuznacznej narracji do administracji obecnego prezydenta Bidena.
Nie próbowali i nie udało im się chronić zdrowia publicznego i naszych staruszków w domach opieki, wszystkich tych szalonych, szalonych lunatyków! To właśnie oni, szaleńcy! Szukaliśmy lepszego opisu. Ci biurokraci i technokraci, ta rządząca elita, ci telewizyjni eksperci medyczni. Nie mieli pojęcia o COVID, ale biegali dookoła wychwalając się nawzajem poklepując się po plecach. Po co?
Błagaliśmy ich, aby mocno zabezpieczyli osoby starsze i wysokiego ryzyka, ale nie zrobili tego i nie zatrzymali blokad. Gdybyśmy od samego początku odpowiednio chronili osoby starsze, nie stracilibyśmy tylu z nich, które straciliśmy. Czy pozwoliliśmy na wczesne leczenie ambulatoryjne? stosując podejście wielolekowe (hydroksychlorochina, iwermektyna, kortykosteroidy, leki zapobiegające krzepnięciu krwi itp. pod nadzorem lekarza), uratowalibyśmy setki tysięcy istnień ludzkich.
Moglibyśmy zminimalizować lub zatrzymać objawy, a tym samym zastopować rozprzestrzenianie się choroby dzięki wczesnemu leczeniu wieloma lekami, co zmniejszyłoby liczbę hospitalizacji i zgonów. Wczesne leczenie może być znacznie skuteczniejsze niż zatrzymanie transmisji przez szczepionkę.
Oni, ci szaleńcy, zwolennicy zamykania ludzi w domach, ci eksperci medyczni, udawali, że nie ma żadnych przeszkód dla zamknięcia. To było celowe, perwersyjne okrucieństwo wobec ludności. Wystarczy spojrzeć na pogarszający się stan zdrowia z powodu izolacji od blokad (koszty zdrowia psychicznego, demencja), brak aktywności, utratę edukacji z powodu zamknięcia szkół, utratę opieki medycznej, utratę pracy/zatrudnienia i dochodów. „ Niestety, niektóre z tych kosztów ciągle są przed nami, w tym zgony z powodu opóźnień w badaniach przesiewowych i leczeniu raka, rosnące przedawkowanie opioidów i szkody dla średniej długości życia dzisiejszych dzieci z powodu utraty nauki " ( Collateral Global).
Niepokojąco widzimy, jak COVID sieje spustoszenie w różny sposób ze względu na podstawowe zagrożenia, które są często przesadzone u osób nieuprzywilejowanych, ale także u osób nieuprzywilejowanych pod względem szkód i skutków blokad. Na przykład „podczas gdy badania przesiewowe w kierunku raka piersi w stanie Waszyngton spadły o 50% w przypadku kobiet ogółem, spadek ten był jeszcze bardziej gwałtowny wśród mniejszości". Popatrzcie, jak cierpieliśmy z naszymi starszymi osobami w domach opieki, jak nasze starzejące się populacje umierały samotne, przerażone, odosobnione, zdezorientowane, w ostatnich dniach, tygodniach swojego życia. Zobacz, co zrobiliśmy! Co za skandal!
Zanim ujawnimy to „bezobjawowe" oszustwo, pokażmy, jak obłudne i niekompetentne mogą być te agencje zdrowia publicznego i jak padło wiele ichkłamstw (i ich przywódców, którzy próbowali oszukać i zmylić opinię publiczną. W tym przypadku, aby wzbudzić strach w rodzicach, aby skłonić ich do zaszczepienia swoich dzieci. Oni, jako liderzy zdrowia publicznego w CDC i NIH, muszą wznieść się ponad politykę i pracować nad informowaniem opinii publicznej w oparciu o prawdę, dowody i dążenie do pomocy i informowania. Nie wprowadzaj w błąd i nie manipuluj!
Tak, aby pomóc w szerzeniu nieprawdy, w piątek, CDC przedstawiło oświadczenie (na podstawie ich raportu z 11 czerwca th 2021 raportu MMWR ), które mówi, że nie jest niepokojący wzrost hospitalizacji nastolatków na COVID-19. Pierwszym faktem, który rzuca się w oczy, jest to, że było 0 (zero) zgonów. CDC stwierdziło, że wskaźniki hospitalizacji nastolatków wzrosły w marcu i kwietniu 2021 r. po spadkach w styczniu i lutym 2021 r. Ta wiadomość stała się wirusowa w mediach 24/7. Ta dezinformacja i kłamstwo CDC oraz wyraźny wysiłek, by okłamać opinię publiczną, zostały przedstawione jako „kłopotliwy wzrost". Kłamstwem było jednak to, że w marcu i kwietniu nastąpił wzrost, a potem spadek w maju z powrotem do poziomu z końca lutego 2021 roku. Co za bzdury! jakie bzdury stwierdziło CDC!
CDC i jego dyrektor Walensky mieli jasną wiedzę, że wskaźnik hospitalizacji spadł, ale wybrali część wykresu i danych (górną część wykresu) i przedstawili to bez części ujemnej, która pokazuje spadek. Co za draństwo i oszustwo Walensky'ego! Czy nie czytała danych? Czy ktoś lub personel nastawił ją, by znów przedstawiała w mediach wyniki poniżej standardów, to pokazuje też, jak źle poinformowany lub nie przygotowany jest dyrektor CDC. I nie mamy powodu sądzić, że jest niezdolna, w rzeczywistości jej kwalifikacje są znakomite. Nie mamy powodu sądzić, że jest tak nieudolna. Uważamy, że w grę wchodzi coś innego niż nauka. Osoby z jej agencji muszą karmić ją śmieciowymi winformacjami, aby ją osłabić, i robiły to wielokrotnie.
Prosimy ją, aby przeczytała i przestudiowała śmieci, które jej dają, zanim wyda publiczne oświadczenie. Chodzi nie tylko o reputację doktor Walensky, ale także o reputację agencji CDC. Opinia publiczna jest bardzo dobrze poinformowana i rozumie znacznie więcej, niż sądzą urzędnicy ds. zdrowia publicznego, a zatem przygotowanie i publiczne oświadczenia CDC muszą być otwarte, przejrzyste, jednoznaczne, a przede wszystkim dokładne. Bez kłamstw, bez manipulacji, bez wybranych, cząstkowych faktów.
Bo ona, dr Walensky, wiedziała, że jest to wybiórcza selekcja danych, która prowadzi do błędnego, wprowadzającego w błąd komunikatu, ponieważ we wszystkich grupach wiekowych liczba hospitalizacji zmniejszyła się w ciągu ostatnich 6 do 8 tygodni. Wiedziała o tym. „Allen mówi, że ostatnie dane z maja pokazały, że liczba hospitalizacji spadła do 0,6 w dniu 29 maja". Prawdziwym barbarzyńśtwem w tym raportowaniu przez CDC jest fakt, że nie uwzględniono danych z maja 2021 r.
To były czyste próby wprowadzenia w błąd opinii publicznej, ponieważ te same dane, które wykorzystano w raporcie który wykazał znaczny spadek w miesiącu następującym po niewielkim wzroście". CDC wziął więc dane, które wykazały wzrost w kwietniu 2021 r., a teraz podaje je w czerwcu, tak jakby nie istniały majowe dane o wyraźnym spadku. Tylko dane z kwietnia, a także, dlaczego są teraz raportowane? Jaka niewiarygodna dwulicowość i jaka arogancja aby sądzić, że Amerykanie są tak głupi, że nie mogą zobaczyć spadku w maju?
Ona, dr Walensky, faktycznie zgłaszała błędne (pozornie celowo biorąc pod uwagę, że dane były właśnie tam, aby mogła je zobaczyć) własne dane CDC. Dlaczego? Czy po raz pierwszy raport CDC MMWR był w zasadzie śmieciową pseudonauką? Na podstawie fałszu? Ten raport MMWR został oparty na populacyjnym systemie nadzoru potwierdzonych laboratoryjnie hospitalizacji związanych z COVID-19 w 99 hrabstwach w 14 stanach, obejmujących około 10% populacji USA. Horowitz z Blazemedia nie sobą, gdy omawiał tę dwulicowość przez CDC i słusznie. Dr Walensky stwierdziła, że to była para „głęboko zaniepokojona wzrostem".
Wiedziała jednak, że działa podstępnie, rozumiejąc, że kartel medialny wchłonie błędne informacje, a opinia publiczna będzie zbyt leniwa, aby czytać nieco dalej w MMWR, aby zrozumieć nieprawdziwe informacje. „Okazuje się, że wybrali arbitralne punkty początkowe i końcowe – stara sztuczka, której używali w badaniach masek". A może dr Walensky nie potrafi czytać naukowych danych ani nie rozumie danych lub wykresów? Albo ci, którzy jej przedstawiają dane? Oni ( dr Walensky ) również popełnili ten sam rodzaj kłamliwego błędu i przeoczenia, kiedy zgłaszali i wprowadzali w błąd co do ryzyka transmisji na zewnątrz między innymi (< 1%, ale twierdząc, że jest to bardziej jak 10%). Te same problemy z zasadami na obozach letnich i rozprzestrzeniania się wirusa po szczepieniu, z koziołków i przepychanek pomiędzy Walensky i Fauci. Ktoś kłamał lub kłamie, kto? A co najważniejsze, dlaczego? Ich argumenty są rutynowo fałszywe, to bardzo zła nauka.
Makary z Johns Hopkins stwierdził, „że CDC nie zgłosiło kluczowych kwestii w tym raporcie. Żadne dziecko nie umarło, a CDC powinno to powiedzieć. To wspaniała wiadomość! Wskaźnik hospitalizacji był niższy w przypadku COVID niż w przypadku grypy". CDC powinien to podać również w nagłówku wiadomości. A co z powikłaniami związanymi z obrzękiem serca u nastolatków spowodowanym szczepionką… jedną z porażek CDC jest ignorowanie naturalnej odporności i ten szalony pęd do masowych szczepień osób, które już są odporne… widzimy kolejny zestaw punktów do dyskusji na temat strachu przed wariantem Delta ".
Hirschhorn pisze wymownie o tej odmowie uznania naturalnej odporności za główny czynnik w zastopowaniu COVID. „Powód jest prosty. Im bardziej akceptowana jest naturalna odporność, tym więcej jest powodów, aby odrzucić jedną z eksperymentalnych szczepionek przeciw COVID. Połowa populacji USA, od dzieci po dorosłych, prawdopodobnie ma naturalną odporność, chociaż większość nigdy nie doznała poważnych skutków infekcji".
Zorganizowaliśmy debatę na potrzeby tego artykułu z fałszerstwami CDC dotyczącymi rosnącej liczby hospitalizacji nastolatków i pominięcia osób wyleczonych z COVID-19 w badaniu HEROES-RECOVER, w dążeniu CDC do szczepień. Tak wyglądało ostatnie 16 miesięcy z działaniami i raportowaniem CDC. Spóźnione i fałszywe! Zawsze rok za nauką. Zawsze wprowadza w błąd. Upolityczniony.
Na przykład skąd wiemy, że zadaniem kartelu medialnego i nieudolnych ekspertów medycznych w telewizji jest teraz wystraszenie nas i przekonanie rodziców do szczepień, co prowadzi Makary'ego do wzięcia pod uwagę, że „Niektórzy urzędnicy ds. zdrowia ostrzegają przed możliwymi wariantami odpornymi na naturalną odporność. Ale żaden z setek obserwowanych do tej pory wariantów nie uniknął naturalnej lub szczepionej odporności za pomocą trzech szczepionek zatwierdzonych w USA". Próbują w mediach polegać na nielogicznych, niekompetentnych akademickich i niechlujnych ekspertach medycznych wzbudzać strach, twierdząc, że dzieci mogą umrzeć na COVID-19. Mówimy, że nie, pokaż nam dowody. Zatrzymaj kłamstwa!
Makary nawet wypowiedział się na temat tego stwierdzenia: „Przeglądając literaturę medyczną i doniesienia prasowe oraz rozmawiając z pediatrami w całym kraju, nie znam ani jednego zdrowego dziecka w USA, które do tej pory zmarło na COVID-19… Stwierdziliśmy, że 100% Zgony pediatryczne związane z COVID-19 dotyczyły dzieci z wcześniej istniejącym schorzeniem". Makary stwierdził dalej, że „własne dane CDC pokazują, że MIS-C w przeważającej mierze jest skierowany do dzieci czarnych i latynoskich, „prawdopodobnie z powodu nieproporcjonalnych wskaźników otyłości u dzieci i chorób przewlekłych w tych populacjach". Podczas gdy trzy tuziny zmarły, tygodniowy wskaźnik MIS-C związanych z COVID wynosi teraz zero".
To kłamstwo, całe kłamstwo, które mówimy, wszystko to część fałszu, by wzbudzać niepotrzebny strach u rodziców. To może zaszkodzić ich dzieciom potencjalnie niebezpiecznymi szczepionkami. Dzieci nigdy nie mogą być szczepione tymi szczepionkami, tymi „nie przetestowanymi w celu wykluczenia szkodliwych następstw" szczepionek. Nie mówimy, że dziecko mogłoby umrzeć z tego powodu, ale argumentujemy, że takie dziecko (tragicznie) prawdopodobnie byłoby bardzo chore bez COVID, a COVID zrobiło to, co zrobiło i zrobiło dobrze.
Było tak wiele fałszu narzucanego Amerykanom przez osoby u władzy i z wieloma referencjami przed ich nazwiskami, i to są ci sami ludzie, którzy przez dziesięciolecia ssali kasę z podattników. Można by pomyśleć, że przynajmniej pieniądze naszych podatników na badania naukowe byłyby dobrze wydane na tych wariatów, którzy mogliby przynajmniej powiedzieć nam prawdę i nie wprowadzać nas w błąd!.
Weź pod uwagę kwestię ponownego zakażenia, aby wywołać obawy, więc spiesz się, aby się zaszczepić. Przyjrzeliśmy się opublikowanym dowodom i możemy stwierdzić na podstawie istniejącego materiału dowodowego, że reinfekcje są bardzo rzadkie, jeśli w ogóle, i opierają się zazwyczaj na jednym lub dwóch przypadkach z wątpliwym potwierdzeniem rzeczywistego przypadku ponownego zakażenia, np. często łatwo wyjaśnione błędnymi testami PCR itp. (odnośniki 1 , 2 , 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , 8 , 9 , 10 , 11 , 12 , 13 , 14 , 15 , 16 , 17 , 18 , 19 , 20 , 21 , 22 , 23 , 24 ). Bardzo niedawne badania w Katarze (Lancet) stwierdził, że „naturalne zakażenie wydaje się wywołać silną ochronę przeciwko ponownemu zakażeniu ze skutecznością ~ 95% przez co najmniej siedem miesięcy".
Dr Marty Makary z Johns Hopkins napisał, że „ponowna infekcja jest niezwykle rzadka, a nawet jeśli tak się dzieje, objawy są bardzo rzadkie lub [te osoby] są bezobjawowe". Co ważne, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) niedawno (10 maja th 2021 krótki Naukowe, WHO / 2019-nCoV / Sci_Brief / Natural_immunity / 2021,1) nawiązywał do tego, co było jasne od wielu miesięcy (rok teraz), który jest, że ludzie bardzo rzadko są ponownie zarażane. WHO spóźniła się bardzo późno, ale lepiej późno niż wcale.
Podobnie było oczywiste, że testy RT-PCR miały dużą liczbę wyników fałszywie dodatnich, gdy zastosowano pewne kryteria stosowania wysokich progów cyklu termicznego powyżej 30, co prowadziło do błędnych kwarantann i zamknięć, gdy wynik testu był dodatni. W rzeczywistości, Dimitri Mouliou stwierdza : „Nowe technologie tracą standaryzację, ponieważ niezliczone zestawy PCR różnią się metodami i wartościami odcięcia, a zatem wyniki testów są równoległe w nieskojarzonych wagach, a realistyczne porównanie między przypadkami jest ograniczone. Tak więc, zachowując w ten sposób istnienie wprowadzających w błąd przypadków COVID-19, społeczność naukowa jest powstrzymywana przed wyraźnymi postępami. Ponieważ test PCR nie może odróżnić aktywnego i resztkowego RNA."
Wiedzieliśmy, że najważniejsza jest liczba hospitalizacji, korzystanie z łóżek na OIT i zgony, a nie infekcje. Infekcja nie oznaczała, że ktoś był „przypadkiem" choroby. I prawdopodobnie to fałszywy alarm. Wcześnie zdaliśmy sobie sprawę, że próg cyklu (Ct) wynoszący 24 był limitem w testach RT-PCR, a wszystko powyżej limitu było prawdopodobnie fałszywie dodatnie, zbierając kurz wirusowy, fragmenty, stary koronawirus, stare wyleczone infekcje itp. Znaliśmy, CDC ustawiło Ct na 40, co przyczyniło się do setek tysięcy i milionów pozytywnych przypadków, które nie były pozytywne, prowadząc do bezprawnych nakazów politycznych zamykania szkół i niepotrzebnej kwarantanny. Byliśmy świadomi i poinformowaliśmy, że ryzyko zarażenia dzieci, rozprzestrzeniania się lub zachorowania jest bliskie zeru, jednak eksperci i media kontynuowali swoją narrację aby przerazić rodziców.
Tak wiemy, ale udajemy, że szczepionki zostały zatwierdzone do użycia w nagłych wypadkach w oparciu o wyjątkowo i rażąco nieodpowiednie badania oceniające bezpieczeństwo i skuteczność. Na przykład skąd wiemy, że szczepionka, która pojawia się podczas pandemii, napędza zmutowane warianty. Na przykład skąd wiemy, że szczepienie jest teraz bezowocne, biorąc pod uwagę, że pierwotny skok nie jest już dominujący i że będzie to dobrodziejstwem dla twórców szczepionek, którzy będą musieli rutynowo produkować nowe wersje szczepionek, z corocznymi dawkami przypominającymi itp. to, szczególnie z wyjątkiem bardzo wysokiego ryzyka w kompromitujących warunkach, mieliśmy wszystko, czego potrzebowaliśmy społecznie, aby poradzić sobie z COVID, i że szczepionka nie była potrzebna i zdecydowanie nie dla populacji niskiego ryzyka i dzieci.
Stwierdziliśmy wcześniej i nadal powtarzamy, że osoby zakażone SARSCoV2 nie muszą być szczepione, ponieważ mają trwałą i długotrwałą odporność na wirusa, w porównaniu ze szczepionką, która daje przeciwciała skierowane wyłącznie przeciwko białkom kolczastym. Być może taka odporność na wybraną i ograniczoną część wirusa jest ograniczona i uważamy, że może również napędzać warianty wirusa ze względu na presję selekcyjną.
To był czysty fałsz i kłamstwo o braku wcześniejszej odporności. Ale skomentowaliśmy również, że odporność komórek T była tam i reprezentowała dużą część osób, które nie były kandydatami do szczepienia i były już silnie odporne na COVID, np. przeszły wcześniej infekcję innymi koronawirusami i koronawirusami przeziębienia, które powodują ochronnej odporności komórkowej poprzez odporność komórek T itp. ( Weiskopf , Grifoni , Le Bert , Mateus , Tavukcuoglu , Cassaniti , Dykema , Echeverría , Bonifacius , Nelde, Ansari, Ma, Lineburg, Borena) (odniesienia 1 , 2 , 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , 8 , 9 , 10 , 11 , 12 , 13 , 14 ). Czytelnik może wyciągnąć własne wnioski.
Opowiadamy się również za wczesnym leczeniem ambulatoryjnym (odniesienia 1 , 2 , 3 , 4) bardzo skutecznie zmniejszał ryzyko hospitalizacji i śmierci (McCullough, Risch, Zelenko, Tenenbaum, Kory, Smith, Bernstein, Fareed, Ladapo itp.). Niestety, ekspercka społeczność naukowa została zmylona w swoim sprzeciwie wobec wczesnego leczenia. Więcej dowodów wciąż wyłania się z dobrze zaprojektowanych badań, które udowadniają, że poprzednia narracja jest błędna. Opowiadamy się za dokładnym testowaniem szczepionek przed masowymi szczepieniami w obawie przed poważnymi zdarzeniami niepożądanymi, które z czasem mogą wyniknąć z takiego mandatu politycznego. Wygląda na to, że nasze obawy są uzasadnione i teraz to widzimy (własna baza danych VAERS CDC).
Biorąc pod uwagę ryzyko i szkody pokazane na stronie CDC VAERS, postulowaliśmy, aby dzieci nie były szczepione szczepionkami mRNA z obawy przed krótko- i długoterminowymi szkodami. Szkody krótkoterminowe są codziennie ujawniane w mediach, podczas gdy szkody długoterminowe mogą ujawnić się z czasem. Nie może być EUA dla dzieci i tylko dzieci wysokiego ryzyka powinny być brane pod uwagę i oparte wyłącznie na etycznej zgodzie między rodzicami, lekarzem i dzieckiem po rozważeniu równowagi między korzyściami szczepionki a szkodami.
Niektórzy eksperci polityczni i naukowi utrzymują pogląd „ZERO COVID", który jest nieprzemyślany i niedorzeczny, ponieważ jest niemożliwy do osiągnięcia. Nie ma sposobu, abyśmy mogli wyeliminować każdą infekcję / przypadek, ponieważ COVID jest teraz endemiczny i wszędzie wokół nas. ZERO nigdy nie było możliwe jak stwierdza ankieta naukowa Nature: „To piękny sen, ale większość naukowców uważa, że jest nieprawdopodobny. W styczniu czasopismo Nature zapytało ponad 100 immunologów, badaczy chorób zakaźnych i wirusologów pracujących nad koronawirusem, czy można go zwalczyć.
Prawie 90% respondentów uważa, że koronawirus stanie się endemiczny – co oznacza, że będzie krążył w kieszeniach globalnej populacji przez wiele lat". Wiedzieliśmy o tym, gdy wymusili na ludziach swój absurdalny zamiar zniszczenia społeczeństwa, wymuszając blokady, aby osiągnąć ZERO zakażeń. Wymuszanie blokad zmusza patogen do bardziej zaraźliwej mutacji. Dr Christopher Martin stwierdził : „Większość ekspertów uważa, że odpowiedź brzmi nie i przewidzieć, że wirus będzie nadal krążył w nieskończoność, przechodząc od obecnej pandemii do stałego, ale znacznie niższego wskaźnika endemicznych infekcji". Zawsze opowiadaliśmy się za tym, że proste, dokładne mycie rąk i izolacja tylko osób chorych/chorych z objawami są najlepszymi środkami społecznymi w zwalczaniu infekcji wirusowej. Stwierdziliśmy wcześniej, że SARS-CoV-2 w końcu stanie się endemiczny, mniej zjadliwy i będzie krążył w populacji, mutując, głównie w celu znalezienia harmonii z ludzkimi gospodarzami. Dlatego wszelkie sugestie „ZERO COVID" należy traktować jako rozrywkę dla tych, którzy porzucili wszelką naukę i rozum i chcą wyrządzić nieuzasadnioną szkodę społeczeństwu.
Wcześniej opowiadaliśmy się przeciwko maskom, a obecne dane pokazują, że maski z tkaniny są nieskuteczne i niebezpieczne, szczególnie dla dzieci, gdy są używane, bez wyraźnych korzyści. wpływając na ich społeczne, emocjonalne, zdrowie i samopoczucie. Potwierdza się również, że reguła odległości społecznej 6 stóp została wymyślona, a nie oparta na wiarygodnej nauce. Tak samo jak 3 stopy w szkole, dzięki uprzejmości ekspertów CDC.
Pokazując rażące wysiłki na rzecz wprowadzenia w błąd w przypadku bezobjawowego rozprzestrzeniania się, musimy również lekko potraktować kwestie związane z blokadą, zamykaniem szkół, maskowaniem i obowiązkami maskowania. Co wiedzieliśmy o blokadach, zamknięciach szkół i maskach? Jakie dowody zostały zgromadzone? Zalecamy, abyś sam ocenił.
Podstawą blokad społecznych było to, że 40% do 50% osób zarażonych SARS-CoV-2 może potencjalnie rozprzestrzeniać go z powodu bezobjawowego. „Ale obawy, że wirus może rozprzestrzeniać się w znacznym stopniu przez bezobjawowych nosicieli, wkrótce skłoniły przywódców rządowych do wydawania szerokich i długotrwałych nakazów pozostania w domu i maskowania mandatów z obawy, że każdy może być cichym roznosicielem". Jednak dowody na poparcie powszechnego bezobjawowego rozprzestrzeniania się pozostają w dużej mierze nieistniejące i, jak twierdzimy, zostały zawyżone i potencjalnie zostały sporządzone bez podstaw.
W ciągu ostatnich 16 miesięcy „eksperci" i ich chętni wspólnicy zgromadzili wielkie fortuny, podczas gdy blokady i zamykanie szkół nałożyły astronomiczny ciężar na biedniejszych w społeczeństwie. Pandemia COVID stworzyła miliarderów wśród przemysłu farmaceutycznego, jednocześnie zwiększając fortuny zamożnych i niszcząc małych przedsiębiorców, którzy zmarnowali lub wręcz stracili całe swoje dochody. Naród stracił całą grupę produktywnych i innowacyjnych obywateli z czystgo akademickiego niechlujstwa i jawnego upolitycznienia pandemii. Ci eksperci i ich wielbiciele wykazywali głębię dysonansu poznawczego wobec wszystkiego, co nie zgadzało się z ich absurdami, z ich głupotami. A publiczność tęskniła po prostu do uczciwości i przedstawiania faktów do świadomego podejmowania decyzji.
Sugerujemy również całkowite zaprzestanie testowania bezobjawowych osób na obecność wirusa, zarówno z powodu fałszywie pozytywnych wyników (co wywołuje strach), jak i dlatego, że nie ma to żadnego sensu, ponieważ śledzenie kontaktów w pełnej pandemii jest bezwartościowe z żadnego naukowego punktu widzenia w kontrolowaniu to. Pozostajemy na tyle pewni, opierając się na istniejącej literaturze, że zgadzamy się również, że „ niebezpiecznym jest sądzić, że istnieją przekonujące, naukowe dowody na bezobjawową transmisję". Uważamy, że na obecność wirusa SARSCoV2 należy badać tylko osobników z objawami, kropka. „ Poszukiwanie osób bezobjawowych, ale zakaźnych jest jak szukanie igieł, które pojawiają się i pojawiają przejściowo w stogach siana, szczególnie gdy wskaźniki spadają".
Dalsze dowody naukowe przeciwko bezobjawowemu rozprzestrzenianiu się:
Wysokiej jakości badanie przeglądowe przeprowadzone przez Madewell opublikowane w JAMA miało na celu: oszacować wskaźnik wtórnego ataku SARS-CoV-2 w gospodarstwach domowych i określić czynniki modyfikujące ten parametr. Ponadto naukowcy starali się oszacować odsetek gospodarstw domowych ze wskaźnikami przypadków, które miały jakąkolwiek wtórną transmisję, i porównali wskaźnik wtórnego ataku SARS-CoV-2 w gospodarstwie domowym z innymi poważnymi wirusami oraz z bliskimi kontaktami w badaniach, w których odnotowano wtórną transmisję wirusa. współczynnik ataku zarówno dla bliskich, jak i domowych kontaktów.
Badanie było metaanalizą 54 badań z 77 758 uczestnikami. Wskaźniki wtórnych ataków reprezentowały rozprzestrzenienie się na dodatkowe osoby, a badacze stwierdzili 25-krotnie większe ryzyko w gospodarstwach domowych między osobami z objawami dodatnimi zakażonymi a osobami zakażonymi bezobjawowymi. „Wskaźniki wtórnych ataków w gospodarstwie domowym wzrosły w porównaniu z przypadkami z objawami objawowymi (18,0%; 95% CI, 14,2%-22. 1%) niż z przypadków bezobjawowych (0,7%; 95% CI, 0%-4,9%)". To badanie wykazało, jak rzadkie bezobjawowe rozprzestrzenianie się miało miejsce w zamkniętym środowisku domowym. „Rzeczywisty wpływ bezobjawowej transmisji jest prawdopodobnie jeszcze mniejszy niż ta liczba, ponieważ badanie łączy osoby bezobjawowe i przedobjawowe".
Badanie opublikowane w Nature nie wykazało przypadków bezobjawowego rozprzestrzeniania się z pozytywnych bezobjawowych przypadków wśród wszystkich 1174 bliskich osób z tymi przypadkami, na podstawie próbki bazowej 10 milionów osób. Zucker z AIER odpowiedział w ten sposób: „Wniosek nie jest taki, że bezobjawowe rozprzestrzenianie się jest rzadkie lub że nauka jest niepewna. Badanie ujawniło coś, co rzadko zdarza się w tego typu badaniach. Nie było ani jednego udokumentowanego przypadku. Zapomnij o rzadkich. Zapomnij nawet o wcześniejszej sugestii Fauciego, że bezobjawowa transmisja istnieje, ale nie prowadzi do rozprzestrzeniania się. Zamień to wszystko na: nigdy. Przynajmniej nie w tym badaniu na 10 000 000".
W jednym badaniu z maja 2020 r. zbadano 455 kontaktów jednej bezobjawowej osoby. Naukowcy odkryli, że „wszystkie obrazy CT nie wykazywały oznak infekcji COVID-19. W 455 kontaktach za pomocą testu kwasu nukleinowego nie wykryto ciężkich zakażeń koronawirusem typu 2 ostrego zespołu oddechowego (SARS-CoV-2)".
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) również potwierdziła to twierdzenie, że bezobjawowy spread / transmisja jest rzadkością. Ta kwestia bezobjawowego rozprzestrzeniania się jest kluczową kwestią wykorzystywaną do wymuszania szczepień dzieci. Nauka pozostaje jednak sprzeczna z tym proponowanym mandatem politycznym.
Ponadto wysokiej jakości solidne badanie we francuskich Alpach skoncentrowało się na badaniu rozprzestrzeniania się wirusa Covid-19 za pośrednictwem klastra Covid-19. Podążyli za jednym zarażonym dzieckiem, które odwiedziło trzy różne szkoły i wchodziło w interakcje z innymi dziećmi, nauczycielami i różnymi dorosłymi. Nie zgłosili żadnego przypadku wtórnej transmisji pomimo bliskich interakcji. Dane te są dostępne dla CDC i innych ekspertów w dziedzinie zdrowia od ponad roku i chociaż należy wydobyć koncepcję braku bezobjawowego rozprzestrzeniania się, chociaż twierdzimy, że jest to łatwy argument, wyraźnie pokazuje, że dzieci nie rozprzestrzeniają wirusa.
Ludvigsson opublikował przełomowy artykuł w New England Journal of Medicine na temat Covid-19 wśród dzieci w wieku od 1 do 16 lat i ich nauczycieli w Szwecji. Spośród prawie 2 milionów dzieci, które były śledzone w szkole w Szwecji , poinformowano, że bez obowiązku stosowania masek nie było żadnych zgonów z powodu Covid, a także kilka przypadków transmisji i minimalnej hospitalizacji. Włączamy to badanie, ponieważ jest ono przełomowe, ponieważ pokazuje, że maski nigdy nie były potrzebne, a dzieci nie rozprzestrzeniają wirusa, nie chorują ani nie umierają z jego powodu. Ale co ważne, gdyby bezobjawowe rozprzestrzenianie się było tak rozległe, a dzieci byłyby 2 miliony, czy nie byłoby znacznie większej liczby zgłaszanych infekcji?
Ostatnie 10 czerwca th 2021 op-ed napłynęło więcej światła potwierdzającego, że bezobjawowe zarażenia były bardziej mitem, że rzeczywistością. Ballan i Tindall napisali: „Ludzie z objawami Covid-19 są prawie wyłącznie odpowiedzialni za przenoszenie SARS-CoV-2… poważna infekcja zwykle wynika z częstego narażenia na wysokie dawki SARS-CoV-2, takie jak mogą mieć pracownicy służby zdrowia opiekujący się chorymi Pacjenci z Covid-19 w szpitalach lub domach opieki oraz osoby mieszkające w tym samym gospodarstwie domowym.
Osoba wykazująca brak objawów Covid-19 może uzyskać pozytywny wynik testu na SARS-CoV-2 w teście PCR, co niekoniecznie oznacza, że są zarażone. Wyjaśniają dalej, że mit był napędzany pojedynczym opisem przypadku bezobjawowej kobiety z Chin, która rozprzestrzeniła wirusa na około 16 kontaktów w Niemczech. „Późniejsze doniesienia wykazały, że w momencie kontaktu ta kobieta przyjmowała leki na objawy grypopodobne, co unieważnia dowody na istnienie teorii bezobjawowej transmisji".
Ballan i Tindall wyjaśniają dalej, że „osoba nie wykazująca objawów Covid-19 może uzyskać pozytywny wynik testu na SARS-CoV-2 w teście PCR, co niekoniecznie oznacza, że jest zarażona. Może to nastąpić na cztery sposoby: i) test może dać fałszywie pozytywny wynik z powodu kilku błędów w procesie testowania lub w samym teście (osoba nie jest zarażona), ii) osoba mogła wyzdrowieć z Covid -19 w ciągu ostatnich trzech miesięcy (osoba nie jest obecnie zarażona, ale test wychwytuje martwe szczątki wirusa), osoba może być przedobjawowa, tj. osoba jest zarażona, ale nadal znajduje się we wczesnych stadiach choroba i nie ma jeszcze objawów, oraz iv) osoba może być bezobjawowa, tj. osoba jest zarażona, ale ma już istniejącą odporność i nigdy nie wystąpią objawy".
Dr Clare Craig, patolog, i jej kolega, dr Jonathan Engler , przeanalizowali dowody naukowe stojące za twierdzeniem, że Covid-19 może być przenoszony przez osoby bezobjawowe . Napisali „szkodliwe polityki blokowania i masowe testy zostały uzasadnione przy założeniu, że bezobjawowa transmisja jest prawdziwym ryzykiem. Biorąc pod uwagę szkodliwe skutki uboczne takich polityk, zasada ostrożności powinna skutkować ustaleniem bardzo wysokiego progu dowodowego dla bezobjawowego przenoszenia. Jednak jedynym słowem, którym można opisać jakość dowodów na to, jest żałosne. Garść wątpliwych przypadków rozprzestrzeniania się została masowo wzmocniona w literaturze medycznej poprzez wielokrotne włączanie ich do metaanaliz, które są nadal publikowane, wykorzystując tę samą bazę dowodową.
Ważne jest, aby dokładnie odróżnić transmisję czysto bezobjawową (osoby, u których nigdy nie występują żadne objawy) od transmisji przedobjawowej (gdzie u osób ostatecznie pojawiają się objawy). W zakresie, w jakim to ostatnie zjawisko, które w rzeczywistości zdarza się bardzo rzadko, uznaje się za warte podjęcia działań w zakresie zdrowia publicznego, odpowiednie strategie radzenia sobie z nim (przy braku znaczącej transmisji bezobjawowej) byłyby zupełnie inne i znacznie mniej destrukcyjne niż przyjęte .
Oświadczamy z naciskiem, że koncepcja „bezobjawowego rozprzestrzeniania się" wirusa COVID została opracowana, aby przestraszyć populację i zmusić do zgody z tą tezą i że nie była ona kluczowa dla tej pandemii, jak nam powiedziano. Brakuje i nie ma dowodów na jego istnienie. Zamykamy, oferując nasze dalsze przekonania, a tym samym opinię na temat tego, jak ta pandemia powinna być traktowana od samego początku. Mielibyśmy jako podstawową, silną podwójną i potrójną ochronę starszych populacji wysokiego ryzyka. Jeśli nie zostanie to zrobione prawidłowo i najpierw, nie będzie sukcesu. Powinniśmy zadbać o poprawę higieny mycia rąk i izolację tylko osób chorych/chorych/objawowych. Żadna osoba bez objawów nie jest/miała być poddawana kwarantannie i należy przeprowadzać badania tylko na osobach z objawami lub gdy istnieje silne podejrzenie kliniczne.
Promowalibyśmy edukację w zakresie poprawy wsparcia dla układu odpornościowego, taką jak komunikaty służb publicznych na temat suplementów witaminy D (szczególnie w społeczeństwach o ograniczonym nasłonecznieniu) i pozwolilibyśmy reszcie społeczeństwa niskiego ryzyka żyć w dużej mierze nieskrępowanym codziennym życiem, podejmując rozsądne, rozsądne środki ostrożności. To pozwoliłoby im mieszać się i narażać na siebie nawzajem w sposób nieszkodliwy i naturalny, co prowadziłoby do odporności na poziom populacji.
Jednocześnie proponowalibyśmy wczesne leczenie ambulatoryjne osobom wysokiego ryzyka (w domach opieki lub w ich domach prywatnych). Obejmuje to osoby starsze, młodsze osoby z podstawowymi schorzeniami i osoby otyłe.
Uważamy, że gdyby takie podejście zostało wprowadzone w życie od samego początku, można by uniknąć niszczących strat ponoszonych przez firmy i gospodarkę, a także śmierci z rozpaczy właścicieli firm, pracowników i naszych dzieci w wieku szkolnym. Nasze społeczeństwa, a zwłaszcza nasze dzieci, poniosły miażdżące szkody z powodu zamknięcia i zamknięcia szkół, a to jest niewybaczalne, ponieważ dane były zawsze dostępne i od marca 2020 r. głośno krzyczeliśmy o toczącej się tragedii, podczas, gdy nasze rządy kontynuowały ten sposób postępowania. Narracja i fałsz o „bezobjawowym rozprzestrzenianiu się" pomogły poważnie skrępować i zaszkodzić reakcji na pandemię, ponieważ spowodowały niepotrzebne narastanie niszczących strat osobistych i ekonomicznych, zwłaszcza dla naszych dzieci. Zwłaszcza dla biedniejszych spośród nas, których było najmniej stać!
Kończę, prosząc CDC, NIH, FDA i wszystkie te agencje alfabetyczne, które tak długo nas zawiodły, pokaż mi, pokaż nam dowody! Przestań rzucać bzdury bez dowodów. Przestańcie okłamywać naród o niezdolności jego układu odpornościowego, która jest o wiele silniejsza, niż można by sądzić! Odmawiasz racji podstawowej immunologii i wirusologii i zachowujesz się jak głupek. „Naturalna odporność jest skuteczna a zaszczepiona odporność jest niejasna, „naturalna odporność jest prawdopodobnie dożywotnia".
Przestańcie okłamywać opinię publiczną, a my wzywamy publiczność, że dopóki CDC i NIH nie odzyska „fundamentów" wiarygodności i uczciwości, naród będzie musiał cię wyłączyć, dostroić, ponieważ podajesz niedokładne, wprowadzające w błąd nonsensy 24/7 a to przeciwstawia się zdrowemu rozsądkowi! Skoncentruj się teraz na odbudowie swojej wiarygodności, która jest tak zniszczona, teraz głęboko pogrzebana, dzięki uprzejmości CDC i NIH! Mam nadzieję, że FDA może uwolnić się od ciebie i powrócić do niepolitycznej roli regulacyjnej, którą musi pełnić dla bezpieczeństwa narodu. Mówisz o „podążaniu za nauką", pokaż nam. Zacznij od podążania za nim. Wstydźcie się wszyscy tak zwani eksperci!
dr Paul Elias Alexander, były konsultant/doradca WHO-PAHO ds. pandemii COVID i były doradca ds. pandemii COVID w Health and Human Services (HHS), Stany Zjednoczone; Parvez Dara, MD, MBA; dr Howarda Tenenbauma, doktora nauk medycznych. Artykuł został pierwotnie opublikowany na TrialSiteNews
Czy nadal bez zastrzeżeń wierzysz naukowcom?
Czy szukałaś/eś informacji kto opłaca naukowców i czego w zamian od nich oczekuje?
Czy nauka ma odpowiedzi na wszystkie pytania?