Prezydent Madagaskaru Andry Rajoelina rzekomo oświadczył, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaoferowała mu
20 000 000 dolarów za dodanie trochę toksyn do ich lekarstwa na koronawirusa, gdy Europejczycy zhakowali ich Remedy.
„Mój kraj, Madagaskar, znalazł lekarstwo na koronawirusa, ale Europejczycy powiedzieli mi, że zaproponowali 20 000 000 dolarów na dodanie toksyn do tego środka, aby zabić moich afrykańskich przyjaciół, którzy go użyją. Proszę wszystkich Afrykanów, aby nie używali swojej szczepionki na koronawirusa, bo to zabija, przyjedźcie na Madagaskar chorzy, mój kraj jest gotowy przyjąć was z entuzjazmem, nasze lekarstwo jest w kolorze żółtym, nie kupujcie zielonego, ten w kolorze zielonym pochodzi z Europy, Europejczycy zhakowali nasze lekarstwo, umieścili trucizny, aby zabić tylko Afrykanów, tak jak chcieli, szczepionkami, przeciwko którym protestujemy". On dodał:
„Proszę o udostępnienie tej wiadomości, ponieważ jest to pilne, zhakowali nasze lekarstwo, chcę, aby wszyscy Afrykanie o tym wiedzieli, proszę nie zatrzymuj tej wiadomości tylko dla siebie, udostępnij innym!"
Prezydent Madagaskaru
Ziołowy lek o nazwie COVID-19 Organics wytwarzany z Artemizji może wyleczyć pacjentów z COVID-19 w ciągu dziesięciu dni, powiedział prezydent. Podniósł również pytanie, czy gdyby to europejski kraj rzeczywiście odkrył ten środek zaradczy, czy byłoby tyle wątpliwości?
Prezydent Madagaskaru Andry Rajoelina oskarżył Światową Organizację Zdrowia o spisek mający na celu zatrucie COVID-19 Organics, lokalnego afrykańskiego „leku" na wirusa. Rajoelina twierdzi, że WHO zaoferowała 20 milionów dolarów łapówki za zatrucie ich leku, donosi Tanzania Perspective na pierwszej stronie swojego wydania z 14 maja.
Lek, COVID Organics, jest wytwarzany z Artemizji, rośliny importowanej na Madagaskar w latach 70. z Chin w celu leczenia malarii. Artemisia okazała się skuteczna w walce z malarią i według prezydenta Rajoeliny może wyleczyć pacjentów z COVID-19 w ciągu dziesięciu dni.
Jednak WHO skrytykowała takie naturalne środki terapeutyczne przeciwko koronawirusowi, jak ślepa wiara. W odpowiedzi na sceptycyzm, z jakim WHO traktuje COVID Organics, Rajoelina powiedziała: „Żaden kraj ani organizacja nie powstrzyma nas przed postępem".
Wiele innych krajów afrykańskich, w tym Tanzania, Gwinea Bissau, DR Kongo i Niger, importowało recepturę z Madagaskaru.
Tymczasem w kolejnym afrykańskim kraju, Nigerii, Bill Gates został przyłapany na przekupianiu przymusowego programu koronawirusa . Na podstawie przechwyconego raportu wywiadu w Nigerii wybuchły kontrowersje, w których ujawniono, że Bill Gates zaoferował nigeryjskiej Izbie Reprezentantów 10 milionów dolarów łapówki za program przymusowych szczepień przeciwko koronawirusowi.
Opozycyjne partie polityczne odrzuciły „sponsorowaną z zagranicy ustawę" nakazującą obowiązkowe szczepienia wszystkich Nigeryjczyków, nawet jeśli szczepionki nie zostały dobrze sprawdzone, i zażądały postawienia marszałka w stan oskarżenia, jeśli narzuci ustawę członkom.
Zaledwie kilka dni później włoski polityk zażądał aresztowania Billa Gatesa we włoskim parlamencie. Sara Cunial, posłanka do Rzymu, potępiła Billa Gatesa jako „przestępcę szczepionkowego" i wezwała włoskiego prezydenta do przekazania go Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu za zbrodnie przeciwko ludzkości. Ujawniła również agendę Billa Gatesa w Indiach i Afryce, wraz z planami przebicia rasy ludzkiej za pomocą programu identyfikacji cyfrowej ID2020.
Kontrowersje na Madagaskarze wybuchły kilka dni po tym, jak Tanzania wyrzuciła WHO po tym, jak próbki kozy i papai dały wynik pozytywny na COVID-19. Wraz ze wzrostem liczby fałszywych przypadków koronawirusa prezydent Tanzanii, John Magufuli, coraz bardziej podejrzliwy wobec Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), postanowił sam zbadać roszczenia.
Wysłał do badań próbki kozy, papai i przepiórki WHO. Po tym, jak wszystkie 3 próbki dały wynik pozytywny na COVID-19, podobno prezydent Tanzanii wyrzucił WHO z kraju.
Podążając za przykładem Tanzanii, Burundi wyrzuciło również cały zespół WHO Coronavirus z kraju za ingerencję w sprawy wewnętrzne. W liście skierowanym do siedziby WHO w Afryce ministerstwo spraw zagranicznych mówi, że czterej urzędnicy muszą wyjechać do piątku.
Wygląda na to, że dni WHO w Afryce dobiegły końca!
Prezydent Tanzanii już nie żyje, zmarł na tajemniczy atak serca.