Przez Pragmatyk dnia czwartek, 08 lipiec 2021
Kategoria: Klimat

Zmiany klimatyczne to nowy Covid?

Polityka zdrowia publicznego" rzekomo mająca na celu walkę z Covid19 zostaje przemianowana na „ratowanie planety".

Wczoraj był Dzień Ziemi (22 kwietnia 2021 r.). Tradycyjne hashtagi związane ze środowiskiem dziennym przejściowo pojawiają się we wszystkich serwisach społecznościowych. W tym roku nie było inaczej, z wyjątkiem silniejszego niż zwykle powiewu programu.​


Narracja „śmiertelnej pandemii wirusowej" powoli traci rozpęd. Nie jest jasne, czy dzieje się tak przez „zmęczenie po wirusie" (jak to było) przez opinię publiczną, czy też przez celową zmianę tematów dyskusji w mediach. Ale na pewno jest w tej historii mniej energii niż w zeszłym roku.

To powiedziawszy, jest również całkowicie jasne, że rządy na całym świecie nie są w nastroju do rezygnacji ze swoich nowo nabytych „uprawnień nadzwyczajnych" i że rzekome „środki przeciwko koronawirusowi" nie znikną w najbliższym czasie.

​Zwłaszcza blokady, które są świeżo reklamowane jako „dobre dla planety".

Narracja, że ​​blokowanie społeczeństwa „pomagało uzdrowić Ziemię", w rzeczywistości pochodzi z marca zeszłego roku, kiedy na całym świecie pojawiły się wiadomości, że tylko kilka tygodni blokady oczyściło wodę w kanałach weneckich tak bardzo, że pojawiły się delfiny pływające przez miasto.

Ta historia później okazała się całkowicie nieprawdziwa, ale to nie powstrzymało dziesiątek mass mediów przed podłapaniem tej historii i jej wałkowaniem.

W różnych okresach w ciągu roku, Covid był sprzedawany jako produkt ekologiczny. W tym potencjalnie „ratowanie planety".

Zaledwie w zeszłym miesiącu Guardian opublikował artykuł z nagłówkiem :

Globalna blokada co dwa lata potrzebna do osiągnięcia celów paryskich CO2 – badanie

Guardian
O tym, że chodzi tylko o marketing i kontrolę opinii, świadczy fakt, że w ciągu kilku godzin zredagowali nagłówek, aby usunąć wzmiankę o blokadach, nowy brzmiał:

Równoważnik spadku emisji z powodu Covid potrzebny co dwa lata – badanie

Guardian
Mniej więcej w tym samym czasie opublikowali kolejny artykuł ostrzegający, że emisje wzrosną do „poziomów sprzed pandemii" po zakończeniu blokad. Kolejne powiedzenie „blokada" nauczyło nas „kochać naturę". Inny twierdzi, że „liczba gwiazd" w Wielkiej Brytanii wzrosła dzięki blokadzie.
Wszystko to wskoczyło na inny bieg w Dzień Ziemi, którego tematem przewodnim jest Restore Our Earth TM (tak, to naprawdę zastrzeżony znak towarowy).

​Wczoraj rano obudziłem się i zobaczyłem wiadomości w moim telefonie, twierdzące, że w ten Dzień Ziemi powinniśmy „świętować, jak bardzo planeta została uzdrowiona podczas blokady".

Później zobaczyłem reklamę nowego filmu dokumentalnego zatytułowanego „Rok, w którym zmieniła się Ziemia" , opisującego sposób, w jaki natura odbiła się podczas blokady i jak bardzo „Ziemia się uzdrowiła".

Cytując jedną recenzję [podkreślenie dodane]:

…zamknięcie daje naukowcom jedyną w swoim rodzaju możliwość obserwowania zakresu wpływu człowieka na zachowanie zwierząt, po prostu usuwając ludzi ze środowiska.

Argumentują, że możemy wykorzystać to, czego się nauczyliśmy, do ponownej oceny i modyfikacji naszych nawyków, zamiast bezmyślnie wracać do tego, jak rzeczy wyglądały kiedyś na świecie sprzed pandemii.

recenzje filmu
Mówi, przed zakończeniem:

Proponuje afirmatywne podejście – mniej „jesteśmy wirusem"; co więcej, cierpienia z ostatnich około 12 miesięcy nie poszły na marne – jak również sposób na wyjście z katastrofy ekologicznej, z którą bez wątpienia wciąż się borykamy.

recenzja
Artykuł w Forbes zachęca ludzi do „przyjęcia lekcji pandemii" :

planeta przeszła gigantyczną przerwę podczas pandemii i miała szansę na naprawę i odzyskanie siebie. Planeta nie jest problemem, my jesteśmy problemem, więc jak możemy teraz kontynuować niektóre dobre wysiłki, które podjęliśmy w obliczu nagłego dystansowania się społecznego i zagrożenia Covid-19?

Forbes
The Evening Standard twierdzi, że pandemia spowodowała „70% spadek emisji pojazdów" w Londynie.
Komunikat prasowy Departamentu Zdrowia Stanu Waszyngton mówi, że „telepraca może uratować świat".
Sky News donosi, że ślad węglowy Wielkiej Brytanii spadł o 17%, ponieważ „pandemia zmusza ludzi do przyjęcia ekologicznego stylu życia".

​Ta propaganda trwa od lat,  trwa i trwa.

Zasadniczo „blokady" – które, jak przypominamy, nie mają żadnego wpływu na przenoszenie „wirusa" – są teraz przemianowane, nie tylko jako „dobre dla zdrowia publicznego", ale także jako dobre dla planety.

Czy lockdowny były dobre dla środowiska naturalnego?

​Zanim przejdziemy do tego, dlaczego to wszystko, zajmijmy się samym twierdzeniem: czy blokady były dobre dla środowiska?

Odpowiedź na to pytanie brzmi „prawdopodobnie nie" lub „na pewno nie", w zależności od twoich priorytetów.

Na początek są jednorazowe maski z włókien plastikowych – z którymi, jak przypominamy, nie robią absolutnie nic, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusów – których setki tysięcy pracowicie są zmywane teraz na plażach, oplatając dziką przyrodę i zatykając kanały ściekowe na całym świecie.

A co z emisjami?" Słyszę, jak mówisz: „czy nie zostaną zmniejszone?" . Być może. Ale jeśli tak, to niewiele.

Lockdowny" zostały sprzedane w prasie jako całkowite wstrzymanie wszelkiej ludzkiej działalności, ale w rzeczywistości są to głównie zamykane małe firmy i wiele ważnych, ale w dużej mierze nieproduktywnych ludzi, którzy odbywają spotkania dyskusyjne.

Wojsko świata wciąż podróżuje, marynarka wojenna wciąż jest na morzu. Transport publiczny nadal działa, nawet jeśli w niektórych miejscach jest osłabiony. Pojazdy ratownicze wciąż pędzą. Nadal zbierane są śmieci i prowadzony recykling. Kontenerowce, samoloty towarowe, dalekobieżne ciężarówki i pociągi towarowe wciąż przewożą towary do każdego zakątka świata.

Wielcy detaliści – WalMart, Tesco, CostCo, Amazon itd. – wszyscy są nadal otwarci, a ich linie zaopatrzenia płyną na całym świecie.

Pomysł, że wszelka ludzka działalność właśnie się zatrzymała, jest wygodnym kłamstwem, sprzedawanym ludziom, którzy wciąż kupują gazety i wierzą, że absolutnie każdy (a przynajmniej każdy, kto ma znaczenie) wykonuje pracę, która:
a) wiąże się z dojazdami do miasta,
b) można to zrobić równie łatwo w domu.

To oczywiście nieprawda, a większość prawdziwej, istotnej pracy polegającej na utrzymywaniu społeczeństwa w ruchu nadal ma miejsce.

Kopalnie, młyny i zakłady nadal istnieją. Elektrownie, zapory i oczyszczalnie ścieków wciąż się kończą. Nawet gospodarka usługowa wciąż działa, tylko z różnymi ludźmi zmierzającymi w przeciwnym kierunku. Deliveroo, Uber i JustEat jeżdżą samochodami, a każdy spadek liczby osób chodzących do restauracji zostanie zrównoważony przez zwiększone dostawy na wynos.

Fabryki w Chinach wciąż produkują wszystkie rzeczy, które są wysyłane na cały świat, a następnie dostarczane do naszych drzwi, zamiast wysyłać je na cały świat, a my je dostaniemy. Czy to naprawdę duża zmiana w emisji?

Niezależnie od tego, czy jedziesz do Waitrose, czy Waitrose jedzie do Ciebie, zużywana jest taka sama ilość paliwa. Zamawianie przez Internet środka do dezynfekcji rąk, roweru treningowego lub zapasowych baterii nie jest w żaden sposób bardziej przyjazne dla środowiska niż pójście do miasta, aby kupić je osobiście.

I to nawet nie uwzględnia zwiększonego zużycia energii elektrycznej/gazu spowodowanego przez (niektóre) osoby spędzające więcej czasu w domu. Albo fakt, że wiele krajów w ogóle nie zostało zamkniętych .

Nawet badanie cytowane w Guardianie przyznaje, że niższe emisje CO2 w 2020 roku to tylko „prognozy".

Krótko mówiąc, nie, nie ma publicznie dostępnych dowodów na to, że „zamknięcie" było w ogóle dobre dla środowiska.

I rzeczywiście, pomysł, że tak było, nie ma większego sensu, gdy się nad tym zastanowi.

Interesujące jest to, że istnieje cała masa artykułów, które chętnie to przyznają. Takich jak ten w National Geographic lub ten z BBC.

Wszyscy twierdzą, że blokady z powodu Covid19 nie pomogą powstrzymać zmian klimatycznych lub będą miało tylko niewielki wpływ na emisje, a nawet mogą je pogorszyć na dłuższą metę.. I garstka innych.

Dlaczego? Ponieważ są drugą stroną propagandy. Przysłowiowy kij do marchewki „planeta się leczy". Mówienie ludziom, że ta blokada nie uzdrowi planety, ponieważ nie jest wystarczająco rygorystyczna, albo dlatego, że kiedy się skończy, wrócimy do normalności.

Przerażające, przerażające nagłówki, które zostawiają wielokropek, oczekują, że ich czytelnicy wypełnią w myślach: „Cóż, myślę, że nie powinniśmy wtedy przestać blokować".

To nie jedyny przykład polityki „antypandemicznej" lub „zdrowia publicznego", która obejmuje zmiany klimatyczne.

Zeszłego lata pisałem o artykule naukowym, który sugerował „wzmocnienie moralne" dla „dezerterów z koronawirusem". Argumentował za umieszczaniem chemikaliów w wodzie, aby ludzie byli bardziej posłuszni w zakresie zakładania masek i/lub szczepień, a następnie sugerował, że tę samą technikę można zastosować do zwalczania „cierpienia związanego ze zmianami klimatu" .

Nawet jeśli nie są one bezpośrednio analogiczne, istnieje wiele nagłówków, wywiadów i artykułów, które wyraźnie starają się skojarzyć „Covid" i „zmianę klimatu" w opinii publicznej.

Covid19 i kryzys klimatyczny są częścią tej samej bitwy" , zatytułował The Guardian w grudniu. A także „Covid daje nam szansę na działanie w sprawie klimatu" .

W wywiadzie pierwotnie wyemitowanym w Dzień Ziemi książę William wezwał świat do zastosowania tego samego „ducha wynalazczości" do zmian klimatu, jak to,, co zrobili z „szczepionkami" na Covid19.

Wiąże się to z programem Royal „Give Earth a Shot" … który został uruchomiony w grudniu 2019 r., ZANIM pandemia (lub szczepionki) stały się tematem rozmów.

Przypomnienie na czas, że wiele rozwiązań proponowanych do walki z „pandemią" było sugerowanych, aby walczyć z innymi rzeczami, zanim pandemia w ogóle istniała. Społeczeństwo bezgotówkowe , zmniejszyła podróży lotniczych , kontroli populacji, masowy nadzór, zmniejszenie produkcji mięsa i wszystko inne było w porządku,  długo przed Covid, a kiedy był bliski odchodzi ... i wszystkie tematy zostały dyskutowane jako sposobów zwalczania tej pandemii (lub „ przyszłe pandemie").

Wielki Reset i Zielony Ład

Nawet tak zwany Wielki Reset w rzeczywistości poprzedza pandemię.

W końcu, o czym tak dużo mówi się o „zielonym nowym ładzie", jeśli nie o prototypie planu Wielkiego Resetu WEF?

Mark Carney – były gubernator Banku Anglii – wezwał do resetu gospodarczego i „zupełnie nowego systemu finansowego" w celu „walki ze zmianami klimatu" w artykule opublikowanym w grudniu 2019 r. na stronie internetowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego… który znów był opublikowany tygodnie wcześniej ZANIM pojawiła się „pandemia".

Tak naprawdę jest to przesłanie na przyszłość: program ujawniony przez miniony rok pandemicznej propagandy zawsze istniał, po prostu nigdy nie był tak bezczelny. To było przed Covid i nadal będzie tam, jeśli i/lub kiedy przestaną całkowicie mówić o Covid.

„Wielki reset" i „nowa normalność" to cele polityczne, które poprzedzają Covid i są znacznie ważniejsze niż jakiekolwiek narzędzia wykorzystywane do ich realizacji. Stworzona „pandemia" to nic innego jak środek do celu. Mogą odrzucić lub odsunąć na bok narrację nt wirusa, mogą zmienić fabułę na kilka miesięcy lub na jakiś czas przestać używać niektórych fraz. Ale to nie znaczy, że ich większy program w ogóle się zmienił.

Pokazali nam swoje plany. Powiedzieli nam – z góry i na głos – co chcą osiągnąć.

Całkowita kontrola ekonomiczna, wyraźna deprecjacja poziomu życia, odebranie suwerenności narodowej i radykalna erozja swobód indywidualnych.

Oto koniec gry. Tak powiedzieli.

Naszym obowiązkiem jest trzymać się tej wiedzy i korzystać z niej. Powstrzymywać się od wiary i widzieć wszystko sceptycznie. Wszystko. Każda historia w prasie. Każda wiadomość w telewizji. Każde oświadczenie rządowe lub akt prawny.

Wirusy lub szczepionki. Ubóstwo lub dobrobyt. Dyskryminacja lub różnorodność. Wojna lub pokój na świecie. Program się nie zmienia.

Ktokolwiek mówi. Cokolwiek oni mówią. Cokolwiek twierdzą, że chcą. Program się nie zmienia.

Republikanin lub Demokrata. Konserwatywny lub labourzystowski. Czerwony lub Niebieski. Program się nie zmienia.

Kolor nie ma znaczenia. Nawet jeśli jest zielony. Szczęśliwego dnia Ziemi.

Interesujące, prawda?
Czy stawiasz sobie pytania co kryje się za forsowanymi przepisami związanymi ze zmianami klimatu?
Czy dostrzegasz ile oszustw występuje w Twoim otoczeniu i na całym świecie?
Czy dopuszczasz do swojej głowy myśli, że możesz czegoś nie wiedzieć?
Czy opierasz swoje rozumowanie na logice i faktach, ciągle poszukując nowych informacji?
Wykorzystaj do poszukiwań przeglądarkę duckduckgo.com.

Źródło:    https://off-guardian.org/2021/04/23/climate-is-the-new-covid/
Inne źródła:
https://oilprice.com/Energy/Energy-General/The-Inconvenient-Truth-About-Electric-Vehicles.html
https://www.theguardian.com/environment/2019/apr/09/electric-cars-separating-the-facts-from-the-propaganda
https://www.forbes.com/sites/tilakdoshi/2020/08/02/the-dirty-secrets-of-clean-electric-vehicles/
https://www.aei.org/carpe-diem/the-dirty-little-secret-of-electric-cars-theyre-really-not-green/
https://www.americanthinker.com/articles/2016/03/the_dirty_little_secret_about_allelectric_vehicles.html
https://www.grunge.com/56549/secrets-car-makers-dont-want-know/


Udostępnij wpis swoim znajomym aby mogli zapoznać się z pełnym spektrum informacji i wyrobili sobie własne zdanie nt obecnej sytuacji na Ziemi. ​

Wpisy powiązane

Leave Comments