Przez Pragmatyk dnia niedziela, 22 sierpień 2021
Kategoria: Geopolityka

Jezuici kontrolują Watykan i są prawdziwymi religijnymi kontrolerami Nowego Porządku Świata

Spowiedź nr 16: Były biskup Gwatemali twierdzi, że jezuici kontrolują Watykan i są prawdziwymi duchowymi kontrolerami Nowego Porządku Świata.

Autor: Greg Szymanski

Biskup Gerard Bouffard mówi, że generał jezuitów, ks. Peter Hans Kolvenbach, wydaje papieżowi rozkazy co do kierunków działalności. Popiera także oskarżenia ś.p. ks. Alberto Rivera o złym zakonie jezuitów.

Były biskup Gerard Bouffard z Gwatemali powiedział, że Watykan jest „prawdziwym duchowym kontrolerem" globalistów i Nowego Porządku Świata, podczas gdy jezuici za pośrednictwem Czarnego Papieża, jezuity gen. ks. Peter Hans Kolvenbach faktycznie kontrolują hierarchię watykańską i Kościół rzymskokatolicki.

Biskup Bouffard, który opuścił Kościół i jest teraz narodzonym na nowo chrześcijaninem mieszkającym w Kanadzie, oparł swoje wnioski po sześciu latach pracy jako kapłan watykański, wyznaczył zadanie przekazywania codziennej, wrażliwej korespondencji między papieżem a przywódcami zakonu jezuitów rezydującymi przy Borgo Santo Spirito 5 w pobliżu Placu Świętego Piotra.

Tak, człowiek znany jako Czarny Papież kontroluje wszystkie ważne decyzje podejmowane przez oficjalnego Papieża, a on z kolei kontroluje globalistów" – powiedział biskup Bouffard w zeszłym tygodniu w audycji radiowej Grega Szymańskiego „The Investigative Journal" na stronie www.gcnlive.com, gdzie znajdują się archiwa. zaskakujących stwierdzeń można usłyszeć w całości:

„Wiem, że to prawda, ponieważ przez lata pracowałem w Watykanie i podróżowałem z papieżem Janem Pawłem II.

Papież przyjmuje rozkazy i zadania od Czarnego Papieża (przywódcy Jezuitów), ponieważ jezuici są również przywódcami Nowego Porządku Świata, z zadaniem infiltracji innych religii i rządów świata w celu ustanowienia jednego faszystowskiego rządu i jednej światowej religii oparty na satanizmie i Lucyferze.

biskup Bouffard

„Ludzie nie mogą sobie wyobrazić, jakie zło i jak wiele zniszczeń spowodowali i powodują Jezuici, jednocześnie korzystając z doskonałej osłony, chowając się za czarnymi szatami i podając się za ludzi Bożych".

biskup Bouffard
Wiedza z pierwszej ręki biskupa Bouffarda na temat zła czającego się w hierarchii Watykanu, a zwłaszcza w zakonie jezuitów, potwierdza zeznania innych badaczy, w tym Billa Hughesa, autora szokujących książek The Enemy Unmasked i The Secret Terrorists, a także wybitnego badacza Zakonu Jezuitów, Erica Jona Phelpsa, autor książki Watykańscy zabójcy.

Oprócz malowania mrocznego obrazu Czarnego Papieża w Rzymie, biskup Bouffard twierdzi, że zła moc jezuitów rozciąga się na cały świat, włączając w to solidną infiltrację rządu USA, Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR) i głównych organizacji religijnych.

Biskup Buffard twierdzi, że jezuici zachowują się jak doskonałe kameleony, przyjmując tożsamość protestantów, mormonów, baptystów i Żydów z zamiarem doprowadzenia do upadku Ameryki, a także objęcia kraju jedną światową religią z siedzibą w Jerozolimie i pod rządami kontrolowanymi przez ich przywódcę, Lucyfera.

Wiem z pierwszej ręki, że Watykan kontroluje i monitoruje wszystko w Izraelu z zamiarem zniszczenia Żydów", powiedział biskup Bouffard, dodając, że prawdziwym celem Zakonu Jezuitów jest zorganizowanie i kontrolowanie wszystkich przywódców świata, aby doprowadzić do wielkiego światowego konfliktu, który ostatecznie zniszczy Amerykę, Bliski Wschód i Izrael. 

Niszczą wszystko od wewnątrz i chcą również doprowadzić do zniszczenia Kościoła katolickiego, aby wprowadzić jedną światową religię opartą na satanizmie. Widać to również w sposobie, w jaki kapłani oddają cześć we Mszy, faktycznie czcząc zmarłych. Ponadto oznaki satanizmu są widoczne w wielu zewnętrznych symbolach, obyczajach i szatach okazywanych przez Kościół".

Po służbie w Rzymie biskup Bouffard spędził czas w Afryce i Gwatemali, dochodząc do pozycji władzy w Kościele. Jednak wraz z tą religijną władzą przyszła przynależność i członkostwo jako mason, stając się członkiem masońskim 37-stopnia, co rzekomo nie podoba się w Kościele rzymskokatolickim, ponieważ, zgodnie z prawem kanonicznym, członkostwo w loży masońskiej przynosi natychmiastową ekskomunikę.

Według biskupa Bouffarda, masoneria jest wykorzystywana przez Kościół do realizacji swoich tajnych planów, ponieważ wielu innych kapłanów wysokiego szczebla, biskupów, kardynałów, a nawet papieży przyłączyło się do tajnych stowarzyszeń wraz z innymi na stanowiskach władzy w innych religiach i rządach, wielu pracując razem na rzecz dalszego zła agendy globalistów.

A jego oświadczenia potwierdzają raporty, które pojawiły się we włoskich i francuskich gazetach na początku lat osiemdziesiątych, donosząc o ponad 150 księżach wysokiego szczebla z członkami masonerii, w tym loży masońskiej P2 i innych tajnych stowarzyszeń.

„W końcu narodziłem się na nowo i potępiłem Kościół katolicki" – powiedział biskup Bouffard, który teraz jest praktykującym chrześcijaninem podążającym za słowem Bożym poprzez Biblię. „Musimy zawsze modlić się za naszych przywódców, otwarcie potępiając zło i demaskując jezuitów takimi, jakimi naprawdę są".

Po odejściu z Kościoła bp Bouffard również dokonał zadośćuczynienia i poprosił nieżyjącego już księdza jezuitę, ks. Alberto Riverę o przebaczenie. Ks. Rivera był jednym z niewielu księży jezuickich, którzy odważyli się ujawnić złe intencje Towarzystwa Jezusowego, opowiadając o tym, jak pracował jako jeden ze szpiegów Zakonu Jezuitów w Ameryce, infiltrując kościoły protestanckie i baptystyczne z zamiarem niszczenia ich od wewnątrz.

„Kiedy byłem biskupem i nadal byłem wierny Kościołowi, napisałem kiedyś list potępiający ks. Rivera i opowiadałem się za jego śmiercią" – powiedział biskup Bouffard. „Kiedy zdałem sobie sprawę z prawdy, odszukałem Frt. Rivera i poprosił go o przebaczenie. Zostaliśmy dobrymi przyjaciółmi i wiem, że mówił prawdę. Był uczciwym, jednym z wielu, którzy również znaleźli Boga.

„Wiem, że jezuici próbowali zmienić prawdę, mówiąc, że nigdy nie był księdzem i niszcząc wszystkie dowody na poparcie tego. Próbowali zrobić to samo ze mną, ale ks. Rivera mówił prawdę bez pytania. Wiem to na pewno i nawet byłem z nim kilka tygodni przed śmiercią. Bardzo cierpiał po zatruciu kwasem. Jak powiedziałem, nie można sobie wyobrazić cierpienia i zniszczenia, które zostały i będą spowodowane przez jezuitów".

W artykule zatytułowanym Alberto: the Big Brou-haw-haw , nieznany pisarz, który śledził karierę biskupa Bouffarda i jego związki z ks. Rivera miał to do powiedzenia, włączając w to trudności Watykanu w próbie zatuszowania oskarżeń zarówno Rivery, jak i Bouffarda:

„Wtedy mamy potwierdzające świadectwo ks. Gerarda Bouffarda. Był wysokim rangą biskupem urodzonym w Quebecu w Kanadzie. Wznosił się z niższych szczebli zakonnych, aby zostać wieloletnim asystentem papieży, takich jak Paweł VI i Jan Paweł II. Nawrócił się na protestantyzm i twierdzi, że to on otrzymał rozkaz zlikwidowania Rivery. 

W dokumencie zatytułowanym Odsłonięcie tajemnicy za katolickimi symbolami Bouffard pokazuje fantazyjny, pokryty 18-karatowym złotem długopis zawierający specjalny znikający atrament, którym władze Świętego Oficjum podpisują ściśle tajne dokumenty. Twierdzi: „Tym długopisem, który trzymam, podpisałem rozkaz zabicia dr. Rivery". Dość dramatyczny płaszcz i sztylet! Jego poprzednia głośna pozycja uczyniłaby go łatwym celem do zdyskredytowania… Jednak cisza jest ogłuszająca.

„Watykan ma również własne problemy z wiarygodnością, z którymi musi się zmierzyć. Z historycznego kontekstu twierdzenia Alberto, że jest jezuitą pracującym pod przykrywką, by niszczyć kościoły protestanckie, nie są tak niewiarygodne, jak mogłoby się wydawać.

Jezuici zostali stworzeni w 1541 r. przez Ignacego De Loyolę właśnie w tym celu (choć niektórzy jezuici to oczywiście kwestionują). W ciągu dnia angażowali się w niezliczone brudne sztuczki, zabójstwa i zdradzieckie intrygi.

Biuro Inkwizycji było rozwinięciem ich misji, która zaowocowała torturami i/lub morderstwami milionów niewinnych ludzi za „herezję". Od tego czasu wydział ten został przemianowany na Święte Oficjum, ale jezuici nigdy nie zawracali sobie głowy zmianą nazwy. To, jak bardzo zmieniły się ich cele z czasem, jest również niepewne. Żadna z tych organizacji nie jest bardzo przejrzysta i obie służą interesom Papieża.

„Jeśli historia Alberta jest kłamstwem, to jest to genialna fikcja z niesamowitą konsekwencją. Z pewnością istnieją inne wymyślone spiski, które są równie żywe i zawiłe. Na myśl przychodzą przede wszystkim spisek zabójstwa JFK i spisek UFO/Majestic 12. Ale te konspiracje były tworzone i ulepszane przez setki ludzi przez długi czas, a następnie łączone i układane, aż utworzyły wiarygodną narrację. Po około dwudziestu latach „publicznego wkładu" i poprawek, zostaje przyjęta pół-oficjalna wersja. Jeśli jakaś konkretna część okaże się fałszywa, przekształci się w nieco inną wersję bez niesprawdzonych części.

„Alberto nie miał żadnego z tych zasobów. Jego własna historia pochodzi od niego samego. Nie była poprawiana i dopracowywana przez komisję przez dziesięciolecia, zanim Chick ją opublikował. Wręcz przeciwnie, został opublikowany w całości, a następnie uzupełniony o dodatkowe tomy (pięć kolejnych komiksów) podając więcej nazw i dat, ale bez odwołań. Jeśli rzeczywiście „zmyślił", to z pewnością zasługuje na nagrodę za literacki geniusz. Zwłaszcza jeśli chodzi o jego własne intrygi biograficzne (przesunąć barona von Munchausena?).

„Po dwudziestu latach śledztwa żadne ośrodki papieża nie zdołały „udowodnić", że opowieści Alberto były fałszerstwem. Oczywiście Alberto nie udało się również „udowodnić" swoich zarzutów wobec Watykanu. W najlepszym razie konkurs jest wciąż remisem. Może przyszłe zmiany przyniosą coś dramatycznego. Ale nie licz na to. 

Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, czy Alberto był naprawdę „prawdziwy", chyba że Papież wprost przyjdzie i wyzna. (I to ma taką samą szansę, jak lądowanie latającego spodka na trawniku Białego Domu.) Jest to jednak zdecydowanie pyszne zadanie do przemyślenia i o wiele bardziej przerażające niż jakakolwiek informacja wyemitowana w archiwum X.

Aby przeczytać obronę Alberto ze strony Chick, przejdź tutaj:   http://www.chick.com/reading/books/199/0199cont.asp

Na przestrzeni dziejów Zakon Jezuitów był związany z wojną i ludobójstwem, formalnie usuwany z wielu krajów, w tym z Francji i Anglii. Ponieważ naukowcy twierdzą, że jezuici są prawdziwymi duchowymi kontrolerami Nowego Porządku Świata, autor Phelps wezwał również do wygnania Zakonu z tego kraju.

Jednak z ponad 28 głównymi uniwersytetami od wybrzeża do wybrzeża, Zakon stworzył tutaj silny przyczółek polityczny i finansowy, w tym tajną kontrolę CFR i kontrolę wielu banków, takich jak Bank of America i system bankowy Rezerwy Federalnej, dzięki czemu Phelps wezwanie do wygnania było dosyć trudne, jeśli nie nieprawdopodobne.

Żydzi

Wielu Żydów jest nieświadomych tej manipulacji Watykanu. Jeden jednak nie był. Urodzony w Kanadzie obywatel Izraela i pisarz, Barry Chamish, często pisał i mówił o manipulacjach Rzymu na Bliskim Wschodzie. W styczniu 2001 roku Barry opowiedział, jak siedem lat wcześniej, w 1994 roku, gazeta Shadow Shot ujawniła najbardziej niezwykłą tajemnicę procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Przyjaciel Szymona Peresa, francuski intelektualista, Marek Halter, twierdził w wywiadzie, że w maju 1993 roku przekazał list Peresa do Papieża. Wewnątrz Peres obiecał umiędzynarodowić Jerozolimę, przyznając ONZ polityczną kontrolę nad starym miastem, a Watykan otrzyma hegemonię nad świętymi miejscami w jej obrębie.

Chamish wspomina, że ​​jest to również wysoki priorytet dla Rady Stosunków Zagranicznych, której prawdziwą władzą jest Towarzystwo Jezusowe. Chamish, również żydowski obywatel Izraela, przyznał, że jezuici byli reakcją na reformację protestancką, a ich celem było „przywrócenie planety do starych dobrych czasów, kiedy jeden papież miał monopol na wszystkie religie świata. Wykorzystując wszelkie dostępne złe środki, ich planem jest wyeliminowanie wszelkiej konkurencji, czy to Żydów, muzułmanów czy chrześcijan, którzy nie uznają Watykanu za swoją stolicę".

To właśnie jezuicka kontrola Wielkiej Brytanii była prawdziwą siłą stojącą za syjonizmem i przywróceniem żydowskiej ojczyzny w Izraelu. Tak jak Wielka Brytania stworzyła Arabię ​​Saudyjską, Jordanię, Irak i Liban, Chamish wzmocnił zrozumienie, że Holokaust został zaprojektowany przez jezuitów, by zaganiał Żydów do Jerozolimy. 

Barry cytuje Waltera Schoenberga, szefa nazistowskiego Shakur Heightsu, ujawnił, w jaki sposób Himmler zorganizował SS zgodnie z zasadami zakonu jezuitów. Zasady służby i Ćwiczeń Duchowych nakazane przez Ignacego de Loyolę stanowiły wzór, który Hitler starał się naśladować. Syjonistyczny Izrael to dzieło Zakonu Jezuitów.

Chamish kontynuuje, żyjemy pod dominacją pogańskiego spisku jezuitów. Spisek obejmuje znanych masońskich Żydów i pogan jako swoich agentów. Jako oszustwo używają podstępu międzynarodowego spisku żydowskiego, który jakoby gnębi narody. Tą linią jezuicki przełożony generalny uzupełnia płomienie nienawiści wobec Żydów. Jego kulminacją będzie zniszczenie żydowskiego Izraela, który ostatecznie zostanie przekazany Watykanowi. To jest ostateczny i straszny projekt tego planu. Czy jest w tym jakaś prawda? Nie pytaj Barry'ego Chamisha. Zmarł w 2016 roku w wieku zaledwie 64 lat. Ciekawe?


Poczytaj też o działalności zakonu Jezuitów w Polsce:
https://historiazakazana.wordpress.com/tag/jezuici/

Interesujące, prawda?
Czy szukałaś/eś poza mass media informacji o pochodzeniu i działalności zakonu Jezuitów?
Czy interesowałaś/eś się rolą Wielkiej Brytanii i II Rzeszy Niemieckiej w ustanowieniu państwa Izrael?
Czy opierasz swoje wnioski w oparciu o fakty i dogłębną analizę, ciągle poszukując nowych informacji?
Wykorzystaj do poszukiwań przeglądarkę https://duckduckgo.com/

Źródło: http://www.arcticbeacon.com/confessions/25-Sept-2006.html
https://www.jamesjpn.net/conspiracy/the-truth-about-zionism-the-zionist-jesuit-connection/

Udostępnij wpis swoim znajomym aby mogli zapoznać się z pełnym spektrum informacji i wyrobili sobie własne zdanie nt obecnej sytuacji na Ziemi. ​

Wpisy powiązane

Leave Comments