- Zbigniew Brzeziński (frontman NWO) przygotowuje grunt pod demontaż amerykańskiej „Demokratycznej Republiki Konstytucyjnej", mówiąc, że stoi ona na drodze imperialnej mobilizacji niezbędnej do kontrolowania Eurazji, która jest niezbędna dla utrzymania hegemonii USA. Poczytaj!
Oczywiste pytanie, jeśli to prawda, brzmi: dlaczego Stany Zjednoczone zostały zdeindustrializowane?
Dlaczego Stany Zjednoczone przeniosły swoje moce produkcyjne do Chin?
Dlaczego polityka Stanów Zjednoczonych, wspierana zarówno przez Republikanów, jak i Demokratów, została zaprojektowana tak, aby znacząco zmniejszyć zdolność USA do samoobrony? Dlaczego Amerykanie pozwolili swoim urzędnikom na wzmocnienie zdolności rzekomego potencjalnego przeciwnika Ameryki do rzucenia wyzwania Stanom Zjednoczonym w wojnie? Odpowiedź brzmi: „My, naród" zostaliśmy oszukani.
Demokratyczne aspekty USA stoją na drodze do trwałej globalnej hegemonii oligarchy. Przenosząc moc produkcyjną do Chin, nie tylko paraliżuje potęgę USA, ale także przygotowuje grunt pod III wojnę światową, która podobnie jak II wojna światowa
Kwestia, w jaki sposób zaangażowana na całym świecie Ameryka radzi sobie ze złożonymi stosunkami eurazjatyckimi – a zwłaszcza, czy zapobiega pojawieniu się dominującej i antagonistycznej potęgi eurazjatyckiej – pozostaje w centrum zdolności Ameryki do sprawowania globalnego prymatu. ... konieczne jest, aby nie pojawił się żaden euroazjatycki pretendent, który byłby w stanie zdominować Euroazję, a tym samym rzucić wyzwanie Ameryce.
Dlatego celem tej książki jest sformułowanie kompleksowej i zintegrowanej geostrategii euroazjatyckiej." --Zbigniew Brzeziński, Wielka szachownica: amerykański prymat i jego geostrategiczne imperatywy (1997, strony XIII, XIV).
„...ponieważ Ameryka staje się coraz bardziej wielokulturowym społeczeństwem, może być trudniej wypracować konsensus w kwestiach polityki zagranicznej, z wyjątkiem sytuacji naprawdę masowego i szeroko postrzeganego bezpośredniego zagrożenia zewnętrznego". --Zbigniew Brzeziński, Wielka szachownica: amerykański prymat i jego geostrategiczne imperatywy (1997, s. 211).
„Jest to również fakt, że Ameryka jest zbyt demokratyczna w kraju, by być autokratyczną za granicą. Ogranicza to wykorzystanie potęgi Ameryki, zwłaszcza jej zdolności do militarnego zastraszania. Nigdy wcześniej populistyczna demokracja nie osiągnęła międzynarodowej supremacji. Ale dążenie do władzy nie jest celu, który wzbudza powszechne zainteresowanie, z wyjątkiem sytuacji nagłego zagrożenia lub wyzwania dla poczucia dobrobytu społeczeństwa. w tych wysiłkach są nieprzychylne demokratycznym instynktom.
Demokracja jest nieprzyjazna [wrogiej] imperialnej mobilizacji ". --Zbigniew Brzeziński, Wielka szachownica: amerykański prymat i jego geostrategiczne imperatywy (1997, s. 36).
Poniższy „orwellowski" plan doradcy ds. polityki zagranicznej Obamy ma teraz miejsce. „W społeczeństwie technotronicznym wydaje się, że trendem jest agregowanie indywidualnego wsparcia milionów niezorganizowanych obywateli , którzy łatwo znajdują się w zasięgu magnetycznych i atrakcyjnych osobowości, oraz efektywne wykorzystywanie najnowszych technik komunikacyjnych do manipulowania emocjami i kontrolowania rozumu. Poleganie na telewizji —i stąd tendencja do zastępowania języka obrazowaniem, które ma charakter międzynarodowy, a nie narodowy..." --Zbigniew Brzeziński, Between Two Ages: America's Role in the Technetronic Era (1970, s. 11).
Zbigniew Brzeziński jest jednym ze starszych doradców ds. polityki zagranicznej prezydenta Baracka Obamy. Był doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera, współprzewodniczącym Grupy Zadaniowej ds. Bezpieczeństwa Narodowego przy prezydentu USA George'a HW Busha (1988), członkiem Komisji Departamentu Obrony NSC ds. Zintegrowanej Strategii Długoterminowej przy prezydentu USA Ronalda Reagana, oraz członek Prezydenckiej Rady Doradczej ds. Wywiadu Zagranicznego pod rządami Reagana.
Brzeziński doradzał licznym administracjom prezydenckim w polityce zagranicznej i pochodzi z Polski. Jego przeszłość jest bezpośrednio związana z ponadnarodowymi organizacjami, które planują dezindustrializację i odebranie suwerenności USA.
Brzeziński był współzałożycielem (z Davidem Rockefellerem), architektem, i pierwszy dyrektor Komisji Trójstronnej (1973-1976), obecny członek Rady Stosunków Zagranicznych (CFR), członek Grupy Bilderberg i wykładał na Uniwersytecie Columbia, podczas gdy Obama zdobywał dyplom z nauk politycznych. CFR, Komisja Trójstronna i Grupa Bilderberg zostały zlecone przez oligarchów z europejskich dynastii bankowych.
Jesteśmy obalani przez międzynarodowy kartel bankowy, który stopniowo kradnie nasze wolności. Takie wolności stoją na przeszkodzie agendzie spiskowca kryminalnego, by stworzyć autorytarny „Jeden Rząd Światowy" w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych, który stworzyli i będą nadal kontrolować.
Prezydent USA Abraham Lincoln
„Widzę w niedalekiej przyszłości zbliżający się kryzys, który mnie denerwuje i powoduje drżenie o bezpieczeństwo mojego kraju.
Korporacje zostały intronizowane, nadejdzie era korupcji na wysokich stanowiskach, a potęga pieniężna kraju będzie starała się przedłużyć jej panowanie, pracując nad uprzedzeniami ludzi, aż bogactwo zostanie zgromadzone w kilku rękach, a Republika zostanie zniszczona".
„Ponadto może być możliwe – i kuszące – wykorzystanie do strategicznych celów politycznych owoców badań nad mózgiem i ludzkim zachowaniem.
Zbigniew Brzeziński, Między dwoma wiekami: rola Ameryki w erze technotronicznej (strona 28).
Gordon JF MacDonald, geofizyk specjalizujący się w problemach wojennych, napisał, że dokładnie w czasie, sztucznie wzbudzony udary elektroniczne „mogłyby prowadzić do wzorca oscylacji, które wytwarzają stosunkowo wysokie poziomy mocy w niektórych regionach Ziemi…
W ten sposób można by opracować system, który poważnie zaszkodziłby wydajności mózgu bardzo dużych populacji w wybranych regionach przez ponad długi okres...
Bez względu na to, jak głęboko niepokojąca jest dla niektórych myśl o wykorzystywaniu środowiska do manipulowania zachowaniem dla korzyści narodowych, technologia pozwalająca na takie wykorzystanie z dużym prawdopodobieństwem rozwinie się w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.'
Więcej fragmentów książki Między dwoma epokami: rola Ameryki w erze technotroniki Zbigniewa Brzezińskiego:
„Państwo narodowe jako podstawowa jednostka zorganizowanego życia człowieka przestało być główną siłą twórczą: „Banki międzynarodowe i korporacje międzynarodowe działają i planują na warunkach, które znacznie wyprzedzają koncepcje polityczne państwa narodowego".
Ale w miarę jak państwo narodowe stopniowo ustępuje swojej suwerenności, rośnie psychologiczne znaczenie wspólnoty narodowej, a próba ustanowienia równowagi między imperatywami nowego internacjonalizmu a potrzebą bardziej intymnej wspólnoty narodowej jest źródłem tarć i konflikty". (strona 28)
„W dziedzinie gospodarczo-technologicznej osiągnięto już pewną współpracę międzynarodową, ale dalszy postęp będzie wymagał większych amerykańskich poświęceń. Konieczne będzie podjęcie bardziej intensywnych wysiłków w celu ukształtowania nowej światowej struktury monetarnej, co wiąże się z pewnym ryzykiem dla obecnej stosunkowo korzystnej amerykańskiej.
Dalszy postęp wymagałby najprawdopodobniej zniesienia ograniczeń nałożonych przez Kongres w latach 1949 i 1954 na działalność międzynarodową amerykańskich korporacji oraz ich zagranicznych filii i zakładów. Pojawienie się prawdziwie międzynarodowej struktury produkcji i finansowania spowodowałoby iść w parze z pojawieniem się „teorii produkcji międzynarodowej", potrzebnej do uzupełnienia naszych obecnych teorii handlu międzynarodowego.Postęp w tym zakresie ułatwiłby również stworzenie strefy wolnego handlu, która mogłaby być celem w kolejnych etapach" (s. 113).
„... rosnąca dostępność biochemicznych środków kontroli człowieka zwiększa potencjalny zakres świadomie obranego kierunku, a tym samym również presję na kierowanie, wybieranie i zmianę". (strona 10)
„Władza gospodarcza we wczesnej fazie industrializacji ma tendencję do personalizowania przez wielkich przedsiębiorców, takich jak Henry Ford, lub biurokratycznych urzędników przemysłowych, takich jak Kaganovich lub Mine (w stalinowskiej Polsce). Tendencja do depersonalizacji potęgi ekonomicznej jest stymulowana w następnym etapie przez pojawienie się wysoce złożonej współzależności między instytucjami rządowymi (w tym wojskiem), placówkami naukowymi i organizacjami przemysłowymi.
W miarę jak władza gospodarcza staje się nierozerwalnie związana z władzą polityczną, staje się coraz bardziej niewidoczna i wzrasta poczucie indywidualnej bezsensowności." (strona 11)
„Co ważniejsze, istnieje już powszechna obawa o możliwość biologicznego i chemicznego manipulowania tym, co do tej pory uważano za niezmienną istotę człowieka.
Niektórzy twierdzą, że ludzkie postępowanie może być z góry określone i poddane celowej kontroli. zdolność do określania płci swoich dzieci, wpływania za pomocą narkotyków na zakres ich inteligencji oraz modyfikowania i kontrolowania ich osobowości.
Mówiąc o przyszłości oddalonej o co najwyżej dziesięciolecia, eksperymentator kontroli inteligencji zapewnił: „Przewiduję czas, kiedy będziemy mieli środki, a zatem nieuchronnie pokusę manipulowania zachowaniem i intelektualnym funkcjonowaniem wszystkich ludzi poprzez środowiskowe i biochemiczne manipulacje mózgu".(strona 12)
„Spowoduje również trudne problemy w określeniu uprawnionego zakresu kontroli społecznej. Możliwość rozległej chemicznej kontroli umysłu, niebezpieczeństwo utraty indywidualności nieodłącznie związanej z rozległymi przeszczepami, możliwość manipulowania strukturą genetyczną będą wymagały społecznej definicji wspólnych kryteriów używania i przymusu." (strona 12)
„Nie tylko opracowano nową broń, ale niektóre podstawowe koncepcje geografii i strategii zostały fundamentalnie zmienione; kontrola przestrzeni i pogody zastąpiła Suez lub Gibraltar jako kluczowe elementy strategii". (strona 28)
„Ta regionalizacja jest zgodna z Planem Trójstronnym, który wzywa do stopniowej konwergencji Wschodu i Zachodu, ostatecznie prowadzącej do celu jednego rządu światowego… Suwerenność narodowa nie jest już realną koncepcją…" --Zbigniew Brzezińskiego
Klub Rzymski, założony przez europejską arystokrację (patrz Komitet 300 – Krótka historia władzy – dalej niżej), zlecił Zbigniewowi Brzezińskiemu napisanie „ Między dwoma wiekami: rola Ameryki w erze technotronicznej" .
Jest to postindustrialny plan zerowego wzrostu, zaprojektowany częściowo po to, by sparaliżować przemysł amerykański, aby przygotować nas do Nowego Porządku Świata z despotycznym jednym rządem światowym.
Grupą docelową był górny decyl, a przede wszystkim górny centyl, czyli górna 1/100 górnego 1%. Znowu, słowami Zbigniewa Brzezińskiego, „…zdolność do zapewnienia społecznej i politycznej kontroli nad jednostką znacznie wzrośnie.
Wkrótce będzie można zapewnić… ciągłą kontrolę nad każdym obywatelemoraz prowadzenie aktualnych akt, zawierających nawet najbardziej osobiste dane dotyczące zdrowia i zachowania każdego obywatela. ... Te akta zostaną natychmiast odzyskane przez władze. Władza trafi w ręce tych, którzy kontrolują informacje .
Nasze dotychczasowe instytucje zostaną zastąpione przez instytucje zarządzania przedkryzysowego, których zadaniem będzie wcześniejsze identyfikowanie prawdopodobnych kryzysów społecznych i opracowywanie programów radzenia sobie z nimi."
„Tam, gdzie różnię się od [ówczesnego gubernatora Nelsona Rockefellera], jest sugestia zawarta w jego [wykładach na Uniwersytecie Harvarda z 1962 r.], że… Stany Zjednoczone muszą zanurzyć swoją tożsamość narodową i poddać istotne kwestie suwerenności nowemu porządkowi politycznemu. Prezentacje gubernatora Rockefellera stały się konkretnymi propozycjami wysuniętymi przez najnowszą międzynarodową klikę Davida Rockefellera, Komisję Trójstronną.
Podczas gdy Rada Stosunków Zagranicznych (CFR) ma wyraźnie narodowe członkostwo, Komisja Trójstronna jest międzynarodowa… Ma być narzędziem do wielonarodowej konsolidacji interesów handlowych i bankowych, przejmując kontrolę nad rządem politycznym Stanów Zjednoczonych.Zbigniew Brzeziński i David Rockefeller przeanalizowali i wybrali każdą osobę, która została zaproszona do udziału w kształtowaniu i administrowaniu proponowanym nowym porządkiem świata." --Senator Barry Goldwater ostrzegał nas o tym trzydzieści lat temu w swojej książce:Bez przeprosin (1979, s. 293).
W celu dezindustrializacji Stanów Zjednoczonych w maju 1967 r. Komitet Naukowo-Technologiczny Zgromadzenia Północnoatlantyckiego i Instytut Badań Polityki Zagranicznej zorganizowały spotkanie pod nazwą Konferencja w sprawie nierównowagi transatlantyckiej i współpracy.
Spotkanie odbyło się w pałacowej posiadłości królowej Elżbiety w Deauville we Francji. Z konferencji wyszły dwie książki. Jeden z nich został wspomniany powyżej, zatytułowany Between Two Ages: America's Role in the Technetronic Era , autorstwa Zbigniewa Brzezińskiego. Drugi został napisany przez przewodniczącego konferencji, Aurellio Peccei, zatytułowany The Chasm Ahead. Peccei w dużej mierze zgodził się z Brzezińskim i dodał swoje argumenty za utworzeniem JEDNEGO RZĄDU ŚWIATOWEGO.
Powodem, dla którego rządząca elita zdecydowała się zdemontować bazę przemysłową Stanów Zjednoczonych, jest to, że zdali sobie sprawę z postępu w technologii komunikacyjnej, a poczta pantoflowa zapewniłaby przeciwnikom narzędzia do zdemaskowania ich globalnego spisku władzy, który do przetrwania wymaga zachowania tajemnicy.
Jak wspomniano, Brzeziński napisał: „Demokracja jest wrogiem (opozycja hostelowa) imperialnej mobilizacji". Elity rządzące obawiają się, że Amerykanie obudzą się z faktu, że zostali oszukani i wypełnią swój konstytucyjny obowiązek zniesienia tyranii.
W panice rządzących elit doszli do wniosku, że aby utrzymać swój monopol władzy, powinni zmniejszyć globalną populację nawet o 92%. To prawda, powinniśmy zająć się zrównoważonym rozwojem ekologicznym; nie widzimy jednak żadnych racjonalnych danych naukowych, które wspierałyby tak radykalną politykę, jak używanie głodu, wojny biologicznej i samej wojny do masowego mordu miliardów niewinnych ludzi – zwłaszcza, gdy jej motywem jest zachowanie imperialnej tyranii przez nielicznych – zwodniczo ukrytych nazywając to planem ratowania świata.
„Kiedy wyeliminowałeś niemożliwe, wszystko, co pozostaje, jakkolwiek nieprawdopodobne, musi być prawdą. To raczej głupota niż odwaga, by odmówić rozpoznania niebezpieczeństwa, gdy jest blisko ciebie". --Sir Arthur Conan Doyle
„W polityce nic nie dzieje się przypadkowo. Jeśli tak się stanie, możesz się założyć, że tak to zostało zaplanowane". -- Prezydent USA Franklin D. Roosevelt
Przygotuj się na „oburzenie" na to, co powiedział Henry Kissinger (członek Komitetu 300) w swoim przemówieniu na spotkaniu Grupy Bilderberg. „Dziś Amerykanie byliby oburzeni, gdyby wojska ONZ wkroczyły do Los Angeles, aby przywrócić porządek; jutro będą wdzięczni. Jest to szczególnie prawdziwe, jeśli powiedziano im, że istnieje zewnętrzne zagrożenie z zewnątrz, rzeczywiste lub ogłoszone, które zagraża naszemu istnieniu. jest to, że wszystkie narody świata będą błagać światowych przywódców, aby uwolnili ich od tego zła. Jedyną rzeczą, której każdy człowiek się boi, jest nieznane.
Gdy zostanie przedstawiony ten scenariusz, prawa jednostki będą dobrowolnie zrezygnowane w celu zagwarantowania ich dobrobytu im przez ich rząd światowy". Bez wiedzy Kissingera,
„Wyludnienie powinno być najwyższym priorytetem polityki zagranicznej wobec trzeciego świata, ponieważ gospodarka USA będzie wymagała dużych i rosnących ilości minerałów z zagranicy, zwłaszcza z krajów mniej rozwiniętych". --Henry Kissinger, zgłoszony przez dr Leuren Moret. (ABD), geolog, były naukowiec w Lawrence Livermore Laboratories, biegły sądowy w Międzynarodowym Trybunale Karnym dla Afganistanu w Tokio, obecnie komisarz ds. środowiska w Berkeley, Kalifornia
„Ludzie wojskowi to głupie, głupie zwierzęta, które mają być używane jako pionki w polityce zagranicznej". --Henry Kissinger, cytowany w Kiss the Boys Goodbye: How the United States Betrayed Its Own POW's in Vietnam (1990), autorstwa Moniki Jensen Stevenson i Williama Stevensona
„W obecności Haiga Kissinger dobitnie odniósł się do wojskowych jako »głupich, głupich zwierząt do wykorzystania« jako pionków w polityce zagranicznej". -- Bob Woodward i Carl Bernstein w swojej książce The Final Days , drugie wydanie w miękkiej okładce Touchstone (1984, rozdział 14, strona 194)
„Kiedy dobrze zapakowana sieć kłamstw będzie stopniowo sprzedawana masom przez pokolenia, prawda będzie wydawać się całkowicie niedorzeczna, a jej mówca będzie szalonym wariatem"
. --Drezno James
Czy szukałaś/eś poza mass media informacji o planach elit z USA, Davos, Londynu, Rzymu?
Czy opierasz swoje wnioski w oparciu o fakty i dogłębną analizę, ciągle poszukując nowych informacji?
Wykorzystaj do poszukiwań przeglądarkę https://duckduckgo.com/
Źródło: http://investigate911.org/